Grudzień 2009

Święta Bożego Narodzenia, czyli co?
Justyna Serafin

Adwent to dobry czas
ks. Kacper Radzki

Najnowszy polski przekład Pisma Świętego – w pierwszą rocznicę ukazania się
ks. Ryszard Zawadzki

„Pan Tadeusz” – burzliwe dzieje rękopisu
Barbara Lekarczyk-Cisek

Wsłuchiwać się w Słowo i modlitwę
kard. Zenon Grocholewski

„Do duszy spływa spokój” – z dziejów pewnej szkoły
Anna Sutowicz

Dyskutowali o ciele
Adam Kwaśniewski

Portret kardynała
Władysław Kalityński

Święta Renifera?
Krzysztof Bramorski

Galerianki
Marta Nowakowska

Co różni rodzinę chrześcijańską od innych rodzin?
Z ks. Stanisławem Paszkowskim rozmawia Bożena Rojek

Jego Eminencja Ksiądz Henryk Kardynał Gulbinowicz doktorem honoris causa wrocławskiej Akademii Medycznej
Arkadiusz Förster

O. Stanisław Golec odszedł do Domu Ojca
Marek Zygmunt

Strona główna

Archiwum

Najnowszy polski przekład Pisma Świętego – w pierwszą rocznicę ukazania się
ks. Ryszard Zawadzki


Po co jeszcze jedno tłumaczenie Pisma Świętego na język polski? Czyż nie wystarczy nam Biblia Tysiąclecia, której mamy już przecież pięć wydań (zresztą, być może już niedługo pojawi się nowe, szóste wydanie) w przeróżnych edycjach i formatach, w łącznym nakładzie ponad 7 mln egzemplarzy? Można byłoby zatem zupełnie spokojnie na niej poprzestać. Tym bardziej że zdążyliśmy się już do niej mocno przyzwyczaić, skoro od ponad czterdziestu lat na każdej Eucharystii w dni świąteczne i powszednie możemy usłyszeć czytania mszalne w jej właśnie przekładzie, przyjętym już w 1966 r. do użytku liturgicznego w naszym kraju. A gdyby nawet komuś Biblia Tysiąclecia z jakichś względów nie odpowiadała, przecież zawsze może sięgnąć w swej osobistej lekturze Pisma Świętego do szacownego tłumaczenia księdza Jakuba Wujka (1541-1597), które przez ponad 350 lat dobrze służyło kolejnym pokoleniom katolików naszego narodu.

Takie lub podobne pytania i refleksje można było usłyszeć w wielu ożywionych dyskusjach, toczonych wśród miłośników Pisma Świętego nad Odrą i Wisłą rok temu, gdy ukazał się, wydany przez Edycję Świętego Pawła, najnowszy przekład Pisma Świętego na język polski.

Na wspomniane dyskusje, w istocie swej toczące się wokół sposobu rozumienia biblijnego orędzia o słowie Boga, które jest żywe (1 P 1,23) i trwa na wieki (1 P 1,25), warto spojrzeć w świetle dwóch wydarzeń z życia Kościoła powszechnego, z którymi wydanie nowego polskiego przekładu Biblii zbiegło się – najwyraźniej opatrznościowo – w czasie. Przekład ten trafił bowiem do rąk czytelników w roku poświęconym św. Pawłowi, heroicznemu głosicielowi słowa Bożego; mało tego: trafił dokładnie podczas trwania w Rzymie XII Zwyczajnego Zgromadzenia Synodu Biskupów nt. „Słowo Boże w życiu i misji Kościoła” (5-26.10.2008). Synod ten jako główne zadanie postawił sobie wskazanie drogi prowadzącej od natchnionych kart Biblii do spotkania z Chrystusem; spotkania, z którego rodzi się misja skierowana ku współczesnemu światu.

Dlaczego ciągle nowe przekłady Biblii?

W tak właśnie ujętą przez Synod Biskupów rolę Pisma Świętego w Kościele wpisują się wszystkie działania zmierzające do przybliżenia słowa Bożego człowiekowi XXI wieku. Jeżeli słowo to ma go prowadzić do spotkania z Chrystusem, oczywiście, musi być dla niego zrozumiałe. Musi przemawiać do niego jego własnym językiem. A przecież język ten nieustannie się zmienia, modyfikuje, dostosowuje do ciągle i coraz szybciej zmieniającego się życia. Wprawdzie, jak zapewnia nas autor natchniony: słowo Pana trwa na wieki (1 P 1,25), jest samo w sobie niezmienne, lecz warunki i okoliczności jego recepcji są zawsze dynamiczne.

Dlatego wprost niezbędne jest podejmowanie w Kościele nieustannych i ciągle nowych wysiłków, zmierzających do wiernego i pięknego przełożenia orędzia słowa Bożego na możliwie najbardziej komunikatywny dla współczesnej mentalności język. Ostatnią próbę realizacji takiego właśnie celu w obszarze języka polskiego stanowi najnowsze tłumaczenie Pisma Świętego z komentarzem, wydane przed rokiem przez Edycję Świętego Pawła.

Historia przekładu

Inicjatywa dokonania nowego tłumaczenia Biblii na język polski sięga swymi początkami roku 1996. Wtedy właśnie Towarzystwo Świętego Pawła zaprosiło kilkudziesięciu biblistów i polonistów z różnych ośrodków w Polsce i poza jej granicami do dokonania przekładu ksiąg Starego i Nowego Testamentu z języków oryginalnych (hebrajski, aramejski i grecki) na język polski, a także przygotowania krótkich, praktycznych komentarzy do fragmentów (perykop), na jakie podzielono tekst natchniony. Pierwszym etapem pracy było opracowanie wstępnej wersji tłumaczenia poszczególnych ksiąg biblijnych. Powstały w ten sposób roboczy wariant przekładu był następnie udoskonalany i dopracowywany przez kilkuosobowy zespół specjalistów we współpracy z tłumaczem danej księgi. Kolejny etap prac stanowiło redagowanie komentarzy i wyjaśnień odnoszących się do przetłumaczonego już tekstu biblijnego.

Dzięki temu, że prace nad Nowym Testamentem zostały ukończone o wiele wcześniej niż nad znacznie obszerniejszym Starym Testamentem, już w 2005 roku, w czterdziestą rocznicę uchwalenia na Soborze Watykańskim II Konstytucji dogmatycznej o Objawieniu Bożym Dei verbum, mogła trafić do rąk czytelników pierwsza część dzieła, wydana jako przekład Nowego Testamentu i Księgi Psalmów z objaśnieniami. Pozwoliło to, za sprawą licznych uwag i propozycji odbiorców, na dalsze korygowanie i udoskonalanie zarówno samego tłumaczenia, jak i komentarzy oraz wyjaśnień. Wreszcie jesienią 2008 roku, obchodzonego w Kościele powszechnym jako rok św. Pawła, po ukończeniu wszystkich prac edytorskich, ukazała się cała Biblia w najnowszym tłumaczeniu na język polski.

Zalety (i wady)

Nadrzędnym celem, jaki przyświecał tłumaczom, autorom komentarzy i wydawcom w ich 12-letniej pracy, było przygotowanie przekładu i komentarzy w takiej formie, aby treść Ksiąg świętych została wiernie oddana i wyjaśniona w poprawnym, współczesnym i komunikatywnym języku polskim.

Ku realizacji tego celu w odniesieniu do samego przekładu zmierza zwłaszcza jego szata językowa, unikająca form zawiłych i archaicznych, które mogłyby utrudnić współczesnemu czytelnikowi właściwy odbiór orędzia Pisma Świętego.

Wiele zalet omawianego tłumaczenia łączy się z komentarzami i wyjaśnieniami tekstu biblijnego. Został on opatrzony rzetelnymi, profesjonalnymi wprowadzeniami do poszczególnych ksiąg oraz do ich grup (np. Pięcioksiąg, Ewangelie, Listy św. Pawła).

Za cenną innowację należy uznać przejrzysty i dogodny dla czytelnika układ graficzny strony. Krótkie przypisy wyjaśniające zostały umieszczone na marginesach zewnętrznych, w najbliższym sąsiedztwie tekstu, do którego się odnoszą, natomiast na dole strony, bezpośrednio pod tekstem biblijnym, znajdujemy praktyczny komentarz do jego poszczególnych, wyodrębnionych tytułami fragmentów. Powtórzenie tych tytułów, otwierające każdorazowy komentarz, pomaga czytelnikowi odnieść go do właściwego tekstu. Z kolei odnośniki do innych tekstów Biblii, a w obrębie Ewangelii synoptycznych (Mt, Mk, Łk) – do tzw. tekstów paralelnych, zostały umieszczone na marginesach wewnętrznych.

Zauważyć jednak należy, że, niestety, są one praktycznie niewidoczne, ponieważ margines wewnętrzny jest zbyt wąski i w rezultacie „ginie” w oprawie bardzo grubego, bo liczącego aż 2777 stron woluminu. Problem ten nie wystąpił we wspomnianym wyżej przekładzie Nowego Testamentu i Psalmów z 2005 r., dlatego szkoda, że wydając trzy lata później całe Pismo Święte nieco zmniejszono format i w konsekwencji nie zachowano wszystkich dobrych cech pierwszej części dzieła.

Niewątpliwie bardzo pomocne i użyteczne dla czytelnika będą umieszczone na końcu tomu dodatki: słownik z wyjaśnieniem niemal dwustu terminów biblijnych, tablice chronologiczne oraz liczne (niestety – niekolorowe) mapy. Godne odnotowania i pochwały jest także umieszczenie u dołu każdej strony, przy marginesie zewnętrznym, tytułu odpowiedniej księgi biblijnej oraz zakresu tekstu mieszczącego się na danej stronie. Informacje te bardzo ułatwiają czytelnikowi szybkie odnalezienie poszukiwanego wersetu czy fragmentu biblijnego.

Najnowszy polski przekład Pisma Świętego, wydany u początku trzeciego tysiąclecia chrześcijaństwa, w które wprowadził nas Jan Paweł II, prezentuje się jako godzien zaufania przewodnik na duchowym szlaku, zmierzającym od poznania słowa Bożego, odczytywanego na kartach Biblii, do odkrycia i poznania Wcielonego Słowa Bożego – Jezusa Chrystusa, do osobowego spotkania z Nim. Wszystkich wędrowców przez życie, szukających najlepszej drogi, szlak ten wiedzie poprzez znajomość Pisma ku znajomości prawdziwej tożsamości Chrystusa i życiodajnej z Nim zażyłości.

Obyśmy tylko chcieli wytrwale tym szlakiem podążać. Obyśmy także przyjęli oferowanego nam przez Towarzystwo Świętego Pawła, nowego, dobrego przewodnika, który nas tą drogą bezpiecznie i pewnie poprowadzi.