Listopad 2006

O liturgii chrześcijańskich pogrzebów
Abp Marian Gołębiewski

Niepodległość
Tomasz Serwatka

Udział rodziny w rozwoju społeczeństwa
Ks. Jan Krucina

Na krawędzi zgubnej ścieżki
Grażyna Ślęzak

Dolnośląskie cmentarze
Artur Adamski

Zapomniany osobowicki święty Jan z Nepomuka
Ryszard Troszczyński

Początki duszpasterstwa ojców karmelitów bosych we Wrocławiu
Ewa Sudlitz

Kwestia odpowiedzialności
Aldona Szarypo

Jesteśmy inni...
Ks. Rafał Kowalski

Odszedł nasz "Kruszyna"
Izabella Zamojska

Brama Zmartwychwstania
Joanna Pietrasiewicz

Jeszcze o karze śmierci
Leszek Wincenciak




Strona główna

Archiwum

O liturgii chrześcijańskich pogrzebów
Abp Marian Gołębiewski
Arcybiskup Metropolita Wrocławski



Umiłowani, w Chrystusie Panu, Siostry i Bracia,

Przeżywaliśmy niedawno uroczystość Wszystkich Świętych i Wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, zwane u nas Dniem Zadusznym. W tych dniach nawiedzaliśmy cmentarze i wspominaliśmy tych, którzy już zakończyli ziemskie pielgrzymowanie do wieczności. Wspominaliśmy naszych najbliższych, a także tych, którzy oddali swoje życie w obronie Ojczyzny, którzy zginęli w obozach koncentracyjnych, na zsyłkach i w innych miejscach, wierni Bogu i Polsce oraz wartościom jej chrześcijańskiej kultury.

Z okazji uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego porządkowaliśmy groby, przyozdabiając je kwiatami i zielenią i zapalając na nich znicze. Troska o groby to piękny zwyczaj. Kwiaty na nich mówią o życiu człowieka po śmierci, a zapalone lampki są znakiem światłości wiekuistej, do jakiej jest wezwany każdy człowiek i jakiej życzymy naszym zmarłym. Zachęcam, niech troska o groby zaznaczy się także w ciągu roku, zwłaszcza z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego czy innych uroczystości.

Celowo przywołałem tu klimat panujący w każdym roku na naszych cmentarzach w pierwszych dniach listopada. W jego świetle bowiem pragnę przedstawić Wam, Drodzy Siostry i Bracia, niektóre zagadnienia dotyczące chrześcijańskiego pogrzebu.

Księga liturgiczna pt. Obrzędy pogrzebu przypomina, że w liturgii pogrzebowej Kościół obchodzi z wiarą paschalne misterium Chrystusa i wyraża pełne nadziei przekonanie, że odchodzący z tego świata chrześcijanie przez sakrament chrztu wszczepieni w Chrystusa umarłego i zmartwychwstałego, przechodzą wraz z Nim przez śmierć do nowego życia w wieczności.

Sprawując za zmarłych Eucharystię i modląc się za nich w obrzędach pogrzebowych, Kościół pragnie zarazem umacniać w chrześcijańskiej nadziei swoje żyjące dzieci, budząc w nich wiarę w zmartwychwstanie z Chrystusem wszystkich ochrzczonych. Liturgii pogrzebowej winna towarzyszyć atmosfera religijnego skupienia, pietyzmu i ciszy (por. Obrz. pogrz. 1-2).

Każdy katolik żyjący zgodnie z przykazaniami Bożymi i kościelnymi ma prawo do pogrzebu kościelnego, a liturgia pogrzebowa winna być sprawowana w miarę możliwości w jego własnym kościele parafialnym. Również wówczas, gdy pogrzeb odbywa się na cmentarzu komunalnym, liturgii winien przewodniczyć duszpasterz parafii ostatniego zamieszkania zmarłego (por. kan. 1177 § l i § 2 Kodeksu Prawa Kanonicznego). Każde inne rozwiązanie jest naruszeniem obowiązującego porządku i niesie ze sobą niebezpieczeństwo przykrych niespodzianek. By ich uniknąć, proszę rodziny katolickie i wszelkie stowarzyszenia opiekujące się chorymi i ludźmi w podeszłym wieku, by zgony swoich podopiecznych zgłaszały – możliwie szybko – w kancelarii terytorialnie właściwej parafii i tam ustalały czas i miejsce pogrzebu; tych czynności nie należy pozostawiać firmom pogrzebowym.

Do duszpasterzy apeluję, by zgłaszanie pogrzebu w kancelarii parafialnej i samą liturgię pogrzebową traktowali jako okazję zbliżenia do Boga i Kościoła ludzi o różnych przekonaniach i postawach życiowych. Wszelkim kontaktom duszpasterza z osobami zainteresowanymi pogrzebem winien towarzyszyć takt, szacunek i współczucie (por. Synod Archidiecezji Wrocławskiej 1985-1991, s. 301). W duchu chrześcijańskiego ekumenizmu, apeluję również do osób duchownych bratnich Kościołów: bądźmy lojalni wobec siebie i nigdy nie wykorzystujmy jakichkolwiek niedomówień czy braku adekwatnej wiedzy ze strony niektórych członków innej – jak nasza – wspólnoty religijnej.

Wreszcie wyrażam nadzieję, że zakłady pogrzebowe będą lojalnie współpracowały z parafiami Kościoła rzymskokatolickiego w służbie tym, którzy przeżywają odejście z tego świata bliskich, a niekiedy najbliższych im osób.

Cmentarz, miejsce doczesnego spoczynku naszych najbliższych, winien pozostawać przestrzenią ciszy, braterskiej miłości i wzajemnego poszanowania.