Listopad 2005

Adwent contra kalendarz
Adam Ryszard Prokop

Śmierć zwyciężona?
ks. Andrzej Dańczak

Eucharystia – Chleb żywy dla pokoju świata
Orędzie XI Zgromadzenia Zwyczajnego Synodu Biskupów

Przyszłość dzieje się dzisiaj
Kacper Radzki

Dzieło św. Zygmunta Gorazdowskiego na Dolnym Śląsku
s. M. Nulla

Zabijajcie bałwochwalców...
ks. Rafał Kowalski

Uroczystości pogrzebowe czaszek katyńskich
Tadeusz Krupiński

Chrześcijaństwo i kultura – pewien przykład
o. Norbert Frejek SJ

Pięć lat wspólnoty sanoczan we Wrocławiu
Jan Zacharski

Jak inwigilowano Kościół
Piotr Sutowicz

"Zawsze przychodzi świt"
Z ks. Pawłem Szerlowskim rozmawia Konrad Biernacki

Koncert Exultate Iubilate
Joanna Pietrasiewicz




Strona główna

Archiwum

"Zawsze przychodzi świt"
Z księdzem Pawłem Szerlowskim rozmawia Konrad Biernack



– Na religijnym rynku muzycznym jest dziś bardzo wielu profesjonalnych wykonawców. Ksiądz nie jest profesjonalistą, a jednak zdecydował się nagrać kolejną, szóstą płytę. Czy zdaniem Księdza jest aż takie zapotrzebowanie na piosenki religijne w wykonaniu niepiosenkarza, nieprofesjonalisty, ale księdza?
– Nie muszę mieć wcale kompleksów, że nie jestem profesjonalistą i wcale nim nie chcę być – jestem księdzem. Wielu księży śpiewa, układa poezję i nie ma w tym nic dziwnego i nadzwyczajnego. Jest ciągle zapotrzebowanie na Ewangelię, na nadzieję, na przeżycie które zwiąże człowieka z Bogiem. Czy to będzie piosenka, czy poezja, jeśli wiąże człowieka z Bogiem, jest dobra.

– Co Ksiądz chce przekazać ludziom w nowej płycie?
– Przesłanie Ewangelii ubrane w piosenkę. Widzę jak ludzie reagują na te zwyczajne proste piosenki religijne. Katolickie rozgłośnie radiowe nie zawsze chcą grać te piosenki. Wierni przekonują mnie, że ciągle potrzebują tych piosenek. Nie chcą udawania w piosence; może nawet nie chcą artyzmu w śpiewaniu. Staram się, aby moje piosenki były modlitwą. Kiedy ktoś ich słucha i to pomoże mu zbliżyć się do Boga – nie ma dla mnie większej nagrody, satysfakcji. W każdej piosence chcę wyśpiewać Boga jak najwięcej. Śpiewam Go codziennie również sobie samemu...

– Jakie piosenki znajdą się na płycie, kiedy będzie owa płyta i gdzie Ksiądz ją nagrywa?
– Na płycie znajdą się dawne, znane utwory, ale także kilka zupełnie nowych, mojego autorstwa, jak również kilka utworów ludowych z moimi tekstami. Płyta, mam nadzieję, ukaże się pod koniec tego roku. Cały materiał nagraliśmy latem w Białymstoku, jeszcze do nagrania mamy dwie piosenki: jedna to moja kompozycja pt.: "Zawsze przychodzi świt" a druga to pieśń o Papieżu. Te nagrania zrobimy we Wrocławiu przy ulicy Karkonoskiej. Jakość techniczna i aranżacja płyty będzie bardzo dobra, gdyż to zawsze powierzamy profesjonalistom.