Październik 2002

Problem invocatio Dei w traktacie konstytucyjnym Unii Europejskiej
ks. bp Jan Tyrawa

Rodzino, stań się tym, czym jesteś!
Jan Wagner

Konkubinat i co dalej?
Tadeusz Kamiński

O różańcu
Tomasz Bojanowski

Nowi doktorzy honoris causa Papieskiego Wydziału Teologicznego


Modlić się o świętych
z o. prof. Ambrogio Eszerem OP, relatorem generalnym w watykańskiej Kongregacji do spraw Kanonizacyjnych, rozmawia ks. Michał Machał

Nowi polscy błogosławieni, beatyfikowani przez papieża Jana Pawła II na Błoniach krakowskich 18 sierpnia 2002 roku


Szkoła szczęścia
z księdzem Janem Gondro - Dyrektorem Salezjańskiego Gimnazjum im. Edyty Stein rozmawia Barbara Juśkiewicz

Wrocławski kościół sanoczan
Jan Zacharski

Josemaría Escrivá - święty XXI wieku
Szymon Wojtasik

800-lecie klasztoru w Trzebnicy
ks. Antoni Kiełbasa SDS

PRL a Watykan
Piotr Sutowicz

Tyś jest Ziemia
Paweł Kubicki




Strona główna

Archiwum

800-lecie klasztoru w Trzebnicy
ks. Antoni Kiełbasa SDS


Klasztor w Trzebnicy został założony przez księcia Henryka I Brodatego i jego małżonkę, księżną Jadwigę w 1202 roku. Bogactwo kulturowe rodu Andechsów, jakie poprzez osobę Jadwigi pojawiło się w drugiej połowie XII wieku nad Odrą, trafiło na dobry grunt i w połączeniu z zainteresowaniami książąt śląskich zapewniło odpowiednią bazę dla rozwoju mecenatu nad architekturą i sztuką, jak i życiem religijnym. Książę Henryk i jego małżonka Jadwiga od samego początku popierali rozwój życia zakonnego na Śląsku, byli związani zwłaszcza z zakonem cystersów, później także - po pojawieniu się we Wrocławiu zakonów mendykanckich - szczególnymi względami dworu cieszyli się franciszkanie.

Głównym jednak zainteresowaniem pary książęcej nie cieszył się żaden z klasztorów męskich, ale żeńskie opactwo cysterek w Trzebnicy. Budowla została szczegółowo zaplanowana, a całość założenia miała być odbiciem hojności pary książęcej i świadczyć o świetności kraju. Stąd też powstały różne sprzeczności między surowymi wskazaniami architektury cysterskiej, a wspaniałością fasady zachodniej z trzema istniejącymi dawniej portalami i bogatymi rzeźbami wewnątrz świątyni, które dziś możemy oglądać w lapidarium, usytuowanym w podziemiu bazyliki obok krypty św. Bartłomieja. Klasztor stał się chlubą Trzebnicy.

W oparciu o zachowane dokumenty, które dzięki życzliwości Państwowego Archiwum we Wrocławiu są eksponowane w Muzeum Kultu św. Jadwigi Śląskiej w Trzebnicy, wiemy że Henryk Brodaty w podwrocławskim Szczepinie wystawił 28 czerwca 1202 roku akt fundacyjny opactwa dla cysterek sprowadzonych przez księżną Jadwigę z Bambergu. Książę, jak to było w zwyczaju panujących, poinformował Rzym o swojej decyzji już w połowie roku 1202. Papieski dokument dotyczący fundacji klasztoru trzebnickiego został wystawiony przez Innocentego III (22 XI 1202 r.), w którym wziął "klasztor i jego dobra" w swoją opiekę. Czytamy dalej w tym dokumencie, że książę Henryk ufundował "na własnej ziemi i własnym kosztem" klasztor żeński w Trzebnicy. Uczynił to "dla zbawienia duszy ojca, swojej i dusz pozostałych drogich bliskich, na chwałę Boga i świętego apostoła Bartłomieja".

W oktawie Objawienia Pańskiego, 13 I 1203 r., biskup wrocławski Cyprian (1201-1207) instalował pierwszy konwent sióstr, początkowo w prowizorycznym klasztorze. Jego lokalizacji trzeba szukać prawdopodobnie w pobliżu kościoła św. Piotra. Kilka dni później opactwo trzebnickie otrzymało zatwierdzenie arcybiskupa gnieźnieńskiego Henryka Kietlicza (1199-1219), przebywającego we Wrocławiu z racji uroczystości świętego Wincentego diakona i męczennika (22 I), drugiego patrona katedry wrocławskiej. Dokument biskupa wrocławskiego Cypriana z 6 IV 1203 r., potwierdzający założenie klasztoru w Trzebnicy, w zasadzie powtarzał treść bulli protekcyjnej papieża z dodaniem szczegółów dotyczących uposażenia. Książę Henryk Brodaty w 1204 r. wydał dokładną instrukcję odnośnie do powinności poszczególnych grup poddanych klasztoru, nazwaną przez historyków najstarszą polską ustawą dworską. Wyrazem troski księcia o zabezpieczenie losów założonego monasterium było to, że w latach 1203-1218 często osobiście objeżdżał ze swoim orszakiem posiadłości klasztorne i znaczył ich granice drzewami, sypanymi kopcami ziemnymi lub kamieniami granicznymi z początkowymi literami swojego imienia.

Hojność księcia dla klasztoru i jego wysiłki związane z organizowaniem majątku, którego się pozbywał na rzecz Kościoła, musimy oceniać zgodnie z tradycjami Piastów Śląskich i zwyczajami przeniesionymi z Bawarii przez Jadwigę. To było ich dzieło, poprzez które zyskiwali sympatię biskupów i papieża, a dla siebie i potomnych wystawili mauzoleum, którego gospodarze zadbali o ich wieczne zbawienie i wystroili kościół klasztorny licznymi pomnikami.

Klasztor powstał za namową księżnej Jadwigi. Biograf pisze: Między innymi uczynkami miłosierdzia za najważniejsze uważała dzieło pobożności w rozszerzaniu zbawienia dusz i dlatego radami i zachętami doprowadziła małżonka do tego, iż własnym kosztem zbudował klasztor w Trzebnicy dla mniszek zakonu cysterskiego. Wiemy na podstawie tegoż źródła, że Jadwiga prosiła swego męża, by nie wykonywano wyroków na skazańcach, lecz kierowano więźniów do pracy przy budowie, dla zadośćuczynienia za popełnione zbrodnie. W planach księżnej fundacja trzebnicka miała być ośrodkiem podnoszącym poziom życia religijnego niewiast. Miała też służyć wychowaniu dziewcząt, by mogły przygotować się do czekających ich w życiu zadań. Nadto zakonnice miały się zajmować chorymi, sierotami i podróżującymi. Wraz z klasztorem powstał w Trzebnicy nowy kościół budowany na chwałę Boga oraz dla uczczenia Najświętszej Maryi Panny i św. Bartłomieja Apostoła, ulubionego patrona Henryka. W roku 1218 cysterki zamieszkały w wybudowanym obiekcie i ich opiekunem duchowym został opat cystersów w Lubiążu.

Historia fundacji klasztoru trzebnickiego mówi, jak powstawały fundacje Henryka Brodatego, który wzniósł również swe wspaniałe rezydencje w Legnicy i Wrocławiu, a także wiele mniejszych siedzib i obiektów o znaczeniu religijno-społecznym, które usuwają w cień innych, wcześniejszych śląskich dobroczyńców i raczej dorównują, a nawet często przewyższają, dokonaniom najambitniejszych władców XIII-wiecznej Europy Środkowej.

Międzynarodowe Sympozjum Naukowe

Z racji jubileuszu klasztoru trzebnickiego historycy Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, Uniwersytetu Wrocławskiego, Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu oraz stróże sanktuarium św. Jadwigi - Księża Salwatorianie i Siostry Miłosierdzia św. Karola Boromeusza, zamieszkujące pocysterski obiekt, przygotowali i przeprowadzili w dniach 18-21 września br. międzynarodową sesję naukową pt. Cysterki w dziejach i kulturze ziem polskich i dawnej Rzeczpospolitej. 800-lecie fundacji opactwa w Trzebnicy. W sesji udział wzięło ponad 60 specjalistów, którzy przedstawili swoje referaty według czterech grup tematycznych: działalność religijna i kulturowa cysterek; duchowość i liturgia w zakonie cysterek; święci i błogosławieni w zakonie cysterek; cysterki na Śląsku i w innych regionach Polski. Plon wystąpień prelegentów oraz dyskusji ukaże się w specjalnie przygotowanej "Księdze trzebnickiej".

Liturgiczne obchody jubileuszowe

Tegoroczne uroczystości ku czci św. Jadwigi są zaplanowane na okres od 12 do 16 października; centralnym dniem obchodów jest niedziela 13 października. Mszy św. koncelebrowanej przy ołtarzu polowym przewodniczył będzie abp dr Ludwig Schick, metropolita z Bambergu, gdzie niegdyś biskupem był brat św. Jadwigi, Ekbert, a jej wuj, Poppo, należał do kapituły katedralnej. W uroczystości wezmą także udział biskupi metropolii dolnośląskiej pod przewodnictwem ks. kard. Henryka Gulbinowicza, metropolity wrocławskiego. Po uroczystej Mszy św. ulicami miasta przejdzie eucharystyczna procesja z relikwiami św. Jadwigi, wieńcami dożynkowymi oraz makietą trzebnickiego klasztoru - darem autora Manfreda Viebacka, byłego mieszkańca Trzebnicy.