Kwiecień 2010

A ja się cieszę...
Krzysztof Bramorski

Powiększyła się rodzina katyńska
Abp Marian Gołębiewski

Kondolencje Benedykta XVI


Jest siła w naszym Narodzie
Ks. abp Józef Michalik

Cały świat mówi o Polsce
Z kardynałem Henrykiem Gulbinowiczem rozmawia Marek Zygmunt

Stoimy przy Chrystusie
Ks. abp Marian Gołębiewski

O kapłaństwie w Roku Kapłańskim
Ks. Marcin Kołodziej

Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość...
Elżbieta Rydzak

O prawo do historii
Piotr Sutowicz

Wrocławscy przyjaciele Sanoka
Jan Zacharski

Dlaczego Kościół odrzuca in vitro?
Z ks. Tadeuszem Reroniem rozmawia Bożena Rojek

Zaangażowana w ojczyznę


Chrystus z nimi tam był...
Ks. Piotr Nitecki

Strona główna

Archiwum

Wrocławscy przyjaciele Sanoka
Jan Zacharski


Minęła kolejna czteroletnia kadencja poczynań Wrocławskiego Koła Towarzystwa Przyjaciół Sanoka i Ziemi Sanockiej. By uświadomić sobie, co złożyło się na ten czas, warto raz jeszcze dokonać przeglądu minionych zdarzeń. Już na pierwszy rzut oka widać ich rozmaitość i różnorodność. Przypomniane w porządku chronologicznym mogą sprawiać wrażenie pewnego faktograficznego chaosu, jednak tylko w ten sposób daje się ująć ich wspomniane już zróżnicowanie. Warto w tym celu sięgnąć do kroniki naszego koła.

Każde nasze spotkanie rozpoczyna Msza Święta w kościele Świętego Idziego. Spotykamy się w refektarzu domu parafialnego katedry. Uczestniczymy w ważnych uroczystościach religijnych, np. jubileuszach kapłańskich. Nasze życie duchowe jest bogate bogactwem doznań, przeżyć, przemyśleń i wzruszeń, które łączą wiarę ze świadomą tożsamością wspólnoty życiorysowej, wspólnoty pochodzenia terytorialnego, wspólnoty losu i zapatrywań na życie. Dlatego na naszych spotkaniach jest zawsze o czym porozmawiać.

U schyłku 2005 roku zebranie rozpoczęła informacja o przebiegu uroczystości kanonizacji księdza Zygmunta Gorazdowskiego, które odbyły się w Rzymie. Osobistą relację z tych wydarzeń przedstawił ksiądz infułat Adam Drwięga. Zapoznano też zebranych z listem Księdza Prymasa i apelem komitetu organizacyjnego w Warszawie, który zamierzał zgłosić do pokojowej nagrody Nobla księdza prałata Zdzisława Peszkowskiego. Zebrani gremialnie poparli ten wniosek. Wysłuchano też pogadanki o życiowej drodze i dorobku naukowym doc. Adama Fastnachta. Mówiła o tym jego córka, skądinąd sekretarz naszego koła.

Rok 2006 rozpoczęto pod znakiem publikacji. Kolejny tomik poezji wydał Zbigniew Jara, artykuł o kole sanoczan Jana Zacharskiego opublikowało „Nowe Życie”. Zebranych poinformowano o wizytacji kanonicznej parafii katedralnej dokonanej przez abp Mariana Gołębiewskiego. W jej ramach przedstawiono ordynariuszowi archidiecezji dokonania naszego koła sanoczan. Trwały przygotowania do wycieczki do Lwowa. Obszerną pogadankę o historii, zabytkach i życiu w tym mieście przedstawił Lesław Flis. Były liczne anegdoty i ciekawostki i duże zainteresowanie zebranych. Sama wycieczka odbyła się w dniach 22 do 24 czerwca. Przyniosła mnóstwo wrażeń i wzruszeń. Po Lwowie oprowadzali uczestników wycieczki Janusz Tysson (wnuk znanego architekta) i jego córka Iza, absolwentka historii sztuki UJ. Obowiązki organizatorów wycieczki wzięli na siebie Lesław Lis i Anna Fastnacht-Stupnicka. Spacery po Lwowie, wielki urok miasta i wzruszające poczucie polskości mieszkających tam rodaków były inspiracją dla Anny Fastnacht-Stupnickiej, by podjąć się przygotowania książki pt. „Zostali we Lwowie”, o Polakach, którzy do dzisiaj przetrwali i żyją w tym niezwykłym mieście. Oprócz członków naszego koła do grona wycieczkowiczów włączono kilka osób zaprzyjaźnionych z Towarzystwa Miłośników Lwowa. Wrażenia i obserwacje z tej wycieczki oraz refleksje nad losami Lwowa i jego mieszkańców przyniosło kolejne spotkanie sanoczan. Informacje o bieżącym życiu Sanoka oparte na lekturze „Tygodnika Sanockiego” przedstawiano na kilku spotkaniach. Najczęściej podejmował się tego zadania Ryszard Rafalski. W listopadzie poinformowano zebranych, że w siedzibie starostwa w Sanoku odsłonięto pamiątkowe popiersia dwóch osób szczególnie zasłużonych dla Sanoka: Juliana Krzyżanowskiego i Adama Fastnachta. Co roku odbywa się noworoczne spotkanie sanoczan. By uniknąć rutyny w przekazywaniu życzeń, zamiast okolicznościowej przemowy w 2007 roku przeczytano kilka wierszy sanockiej poetki Haliny Więcek. Potraktowano przeczytane utwory jako rodzaj motta dla zebranych na Nowy rok.

Zasadniczą częścią kolejnego spotkania była opowieść Michała Leszczyńskiego o tajnym nauczaniu w Sanoku podczas okupacji hitlerowskiej. Wiele konkretów, nazwisk i faktów zawierała ta prelekcja, bo każdemu z zebranych kojarzyła się z realiami sanockimi podczas wojny.

We wrześniu 2007 roku mieliśmy miłą wizytę dyrektora Miejskiej Biblioteki w Sanoku Leszka Puchały z żoną i synem. Zapoznał on zebranych z publikacjami, które ukazały się w oficynie wydawniczej kierowanej przez niego biblioteki. Poinformował, że ukazała się książka Adama Fastnachta „Osadnictwo ziemi sanockiej w latach 1340-1650”. Jest to praca naukowa o fundamentalnym znaczeniu dla dziejów Sanoka. Egzemplarz tej książki gość wręczył małżonce autora – Kazimierze Fastnacht.

Inne nasze spotkanie przyniosło uhonorowanie niezwykłej osoby księdza Zdzisława Peszkowskiego. Odczytano jego życiorys. Wspomnienia o zmarłym kapelanie Rodziny Katyńskiej przedstawił ksiądz Stanisław Turkowski. Mówił o młodości zmarłego w harcerstwie i wśród rówieśników. Oglądano dokumenty, zdjęcia związane z jego osobą. Ksiądz infułat zgromadził ogromny materiał w postaci artykułów, notatek prasowych i fotografii. Materiały te przekazał do archiwum koła. Swoje wspomnienia o zmarłym dorzuciło też kilka osób spośród zebranych. W czerwcu 2008 roku staraniem zarządu koła gościliśmy znaną wrocławską aktorkę Jadwigę Skupnik. Wystąpiła ona z monodramem na podstawie autobiografii Edyty Stein. Występ o pochodzącej z Wrocławia świętej odbył się w kościele Świętego Idziego i wywarł bardzo duże wrażenie.

W marcu 2008 roku Michał Leszczyński opowiedział o Wrocławiu tuż po II wojnie światowej. Opowiedział też o pierwszych doświadczeniach osób przybyłych tuż po wojnie do tego miasta.

W październiku 2008 roku zmarł poeta i uczony Zbigniew Jara. Był honorowym członkiem naszego towarzystwa. Jego pamięć uczciliśmy w niecodzienny sposób. Zaproszeni przez nas studenci wydziału aktorskiego PWST we Wrocławiu wystąpili na naszym spotkaniu z recytacją montażu poetyckiego utworów zmarłego profesora. Jego poezja zyskała wiele poprzez profesjonalną recytację. Występ pięciorga studentów aktorstwa pozwolił dostrzec filozoficzne i emocjonalne wartości tej poezji oraz związki autora z Sanokiem.

Rok 2009 przyniósł kolejne spotkanie. O losach własnych, a także o życiu swego ojca opowiedział syn Żubryda – Janusz Niemiec. Przedstawił życiorys ojca, koleje jego losu oraz historię jego oddziału NSZ. Pokazał kilka dokumentów, w tym nakaz aresztowania syna Żubryda, który miał wówczas pięć lat, zdjęcia zastrzelonych rodziców i publikacje książkowe na temat jego osoby. Zupełnie inny charakter miała pogadanka Józefy Szwecowej. Opowiedziała ona na podstawie książek Edwarda Zająca i innych pozycji z historii Sanoka o żonach Władysława Jagiełły, z których jedna Elżbieta Granowska mieszkała w Sanoku przez 26 lat. Jako ciekawostkę ksiądz Adam Drwięga podał informacje, że w Sanoku mieszka 385 osób o jego nazwisku.

Wrześniowe spotkanie wypełnił wykład o życiu i działalności świętego księdza Zygmunta Gorazdowskiego. Przeprowadziła go zaproszona przez organizatorów siostra prowincjalna zakonu józefitek – siostra Nulla. Założycielem tego zakonu był jak wiadomo święty Zygmunt Gorazdowski. Finalnym akcentem ubiegłej kadencji było poświęcenie podczas mszy świętej w katedrze figur świętej Edyty Stein i świętego Zygmunta Gorazdowskiego, kapłana urodzonego w Sanoku, a od niedawna patrona Sanoka. Figury z piaskowca dwumetrowej wysokości, o wadze czterysta kilogramów zostały umieszczone w zewnętrznej kaplicy wieży południowej katedry. Jest to wyraz dziękczynienia dla wszystkich lwowiaków i sanoczan, którzy po 1945 roku przybyli do Wrocławia, z którego pochodzi kanonizowana po wojnie wrocławianka święta Teresa od krzyża Edyta Stein. Poświęcenia dokonał abp Marian Gołębiewski z udziałem infułata Adama Drwięgi oraz księży z Sanoka. Inicjatorem całego przedsięwzięcia był wspomniany ksiądz Adam Drwięga. W uroczystościach wzięli udział między innymi sanoczanie z Wrocławia. Przypomnienie tej jakże symbolicznej uroczystości wieńczy przegląd poczynań wrocławskiego koła sanoczan w ciągu ostatnich czterech lat. Znajduje on w ten sposób swoiste spuentowanie pracy i przedsięwzięć sanoczan mieszkających od lat we Wrocławiu.