Marzec 2006

Nowy polski kardynał

Orędzie Ojca Świętego Benedykta XVI na Wielki Post 2006

Ku Instytutowi Europejskiemu we Wrocławiu
Rozmowa z prof. Jerzym Buzkiem

Kościół a polityka
ks. Tadeusz Zasępa

Krzyże pokutne
Alina Dopart

W obronie życia
Bożena Rojek

Kapelan dolnośląskiej policji
Rozmowa z ks. Stanisłąwem Stelmaszkiem

Motyw krzyża w witrażach kościoła Świętego Krzyża we Wrocławiu
Danuta i Tomasz Lesiów

Pożegnanie z papieżem Janem Pawłem II
ks. Michał Machał

Zanim powstała dzielnica czterech świątyń
Artur Adamski

Wrocławscy biskupi pomocniczy (2)
ks. Piotr Nitecki

Z dziejów bagieńskiego domu zakonnego salwatorianów

Sam decyduj, na co idą Twoje podatki




Strona główna

Archiwum

Krzyże pokutne
Alina Dopart



Dolny Śląsk jest najbogatszym w tego rodzaju zabytki regionem Polski, a najbardziej zasobne w krzyże i kapliczki pokutne jest województwo wałbrzyskie, bo aż w 104 miejscowościach.
Zarejestrowanych jako zabytki architektury jest ogółem ok. 3200 w tym wiele najwyższej, zerowej kategorii.

Krzyże pokutne – kamienne pomniki średniowiecznego prawa, niejednokrotnie zapomniane, opuszczone i zaniedbane możemy odnaleźć przy drogach, chylące się ku ziemi, porosłe trawą i mchem. Dziś blisko 400 krzyży wykutych z granitu, piaskowca przypomina nam tamte czasy, minione zbrodnie i tragedie.

Zgodnie z obowiązującym wówczas prawem, wyrok sądu nakładał na mordercę obowiązek pokrycia kosztów pogrzebu ofiary, dostarczenia kościołowi określonej ilości wosku, zamówienia Mszy świętej, nieraz odbycie pielgrzymki, łożenie na utrzymanie rodziny i wychowanie dzieci zamordowanego, zapłacenia wypitego podczas przewodu sądowego piwa, a nade wszystko wystawienie kamiennej kapliczki lub krzyża. Po spełnieniu wszystkich nakazanych wyrokiem poleceń, zabójca nie był pociągany do dalszej odpowiedzialności, a jego przestępstwo wszyscy puszczali w niepamięć. Najważniejszy moment, był przy postawionym krzyżu, rodzina ofiary wyrzekała się zemsty i następowało pojednanie z mordercą. Znamienny był fakt, że jeżeli zabójca był stanu wolnego musiał ożenić się z wdową po zamordowanym.

Z dokumentów wynika, że prawo to obowiązywało na terenie Śląska od roku 1301 do ok. 1500, w niektórych okolicach trwało nawet do 1615 r. Tradycja stawiania krzyży pokutnych przetrwała jeszcze długie lata, spotykało się stawianie już nie przez zabójcę, ale przez rodzinę zmarłego, tragicznie zamordowanego, dla uczczenia pamięci ofiary i tragedii. Zabójca trafiał do więzienia. Tego rodzaju przypadki udokumentowane są jeszcze w XVIII w. Na krzyżach pokutnych, pozostawiano wówczas napis z imieniem i nazwiskiem zamordowanego, datą i okolicznościami zabójstwa. Takie krzyże możemy spotkać w: Lewinie Brzeskim, Międzylesiu, Batorowie.

Krzyże pokutne wykonane były z surowca znajdującego się w pobliżu miejsca tragedii, tam gdzie w średniowieczu wydobywano granit, np. Sobótka, Strzelin – stawiano krzyże i kapliczki z granitu, a tam gdzie znajdowały się złoża piaskowca jak: Bolesławiec, Lwówek – wykuwano krzyże z miejscowego materiału, wykorzystując również głazy narzutowe – Batorów. Zauważyć można, że im dalej od kamieniołomów, tzn. materiału do wykonania krzyża, tym jest ich mniej, lub jeżeli są, to o wiele mniejsze.

Krzyże pokutne, mają w swej surowej formie wyryte wizerunki narzędzi , którymi, o zgrozo, dokonano zbrodni. Możemy spotkać miecze, szable, łopoty, widły, topory, oszczepy, dzidy, sztylety, strzały.

Krzyże pokutne stawiane były w miejscu zbrodni, były to przeważnie miejsca trudno dostępne, jak wąwozy, gąszcza, pola – bójka o miedzę. Stawiano również w miejscach bardziej widocznych, może ku większej przestrodze, przy skrzyżowaniach dróg, w pobliżu karczm, kościołów. Z czasem jak zanikają zwyczaje stawiania krzyży pokutnych zaczęto je przenosić i umieszczać w murach cmentarnych, parkach miejscowych magnatów czy grupować przed kościołami.

Obecnie zauważyć można coraz mniejszy szacunek do tych pomników pokuty. Okoliczna ludność nieznająca historii i znaczenia krzyży pokutnych, niszczy je i łamie, utrącą ramiona, używa jako materiału budowlanego lub pomnika na grobie zmarłego członka rodziny (przypadek koło Środy Śląskiej). Wystarczy pomyśleć z jakiego powodu został postawiony, tak charakterystyczny przecież krzyż, a nade wszystko zadumać się nad własnymi czynami, nie zawsze słusznymi i służącymi bliźnim, uszanować zabytek, by służył innym ku przestrodze.

Krzyże pokutne, relikty dawnego prawodawstwa, znajdują się pod opieką społecznych opiekunów nad zabytkami – Dolnośląskiej Komisji Opieki nad Zabytkami PTTK, przy scisłej współpracy z Konserwatorem Zabytków.

Takim społecznym opiekunem możesz zostać i TY, czcigodny czytelniku, otaczając opieką napotkane na swej drodze pomniki średniowiecznego prawa.