Luty 2001

W służbie najuboższym

Uczony i gorliwy pasterz

Samorządny umysł

Światło dla odrzuconych

Obecność Chrystusa w znaku jedności wierzących

Ks.Luigi Giussani

Na służbie u Królowej

Nowy biskup z Wrocławia

Nie-zwykła szkoła

550 lat kościoła na wrocławskim Ołtaszynie

W poszukiwaniu szczęścia

Śląskie Castel Gandolfo

Czy niechodzenie na religię jest grzechem?




Strona główna

Archiwum

Obecność Chrystusa w znaku jedności wierzących


Komunia i Wyzwolenie jest Ruchem w Kościele ukazującym chrześcijaństwo jako wyda-rzenie całkowicie nowe i niepowtarzalne w historii. Jego członkowie przekazują orędzie, że Bóg stał się człowiekiem, historycznym towarzyszem naszej ludzkiej drogi i że Jezus z Na-zaretu jest obecny w znaku przyjaŸni, komunii, wspólnoty, to jest w Kościele, który jest Jego Ciałem. Z tych dwóch Ÿródeł rodzi się zapał misyjny, aby Chrystus został poznany i uznany jako Pan czasu i historii.

Komunia i Wyzwolenie określa siebie mianem Ruchu, ponieważ na pierwszym miejscu jawi się nie jako nowa organizacja czy struktura (nie istnieją legitymacje członkowskie), ani jako cząstkowe podkreślenie jakiejś określonej praktyki życia wiary, lecz jako przywołanie do przeżywania w teraŸniejszości doświadczenia chrześcijańskiego właściwego Tradycji.

Ruch Comunione e Liberazione (w Polsce funkcjonuje zamiennie nazwa Ruchu włoska i polska - Komunia i Wyzwolenie) zrodził się z doświadczenia wiary ks. Luigi Giussaniego (ur. 1922) z archidiecezji mediolańskiej. Po święceniach kapłańskich kilka lat pracował jako wykładowca na Wydziale Teologicznym w Venegono, specjalizując się w studiach nad teologią wschodnią i teologią protestancką w Ameryce oraz pogłębianiu rozumnej motywa-cji przylgnięcia do wiary i do Kościoła. Zwłaszcza te ostatnie studia były dla niego pomoc-ne w dziesięcioletniej pracy nauczyciela religii (1954-1964), w Liceum Klasycznym im. Ber-chet'a w Mediolanie. Po latach ks. Giussani powie: "Doskonale pamiętam ten tak ważny dzień w moim życiu. Wchodząc po raz pierwszy po czterech schodkach prowadzących z ulicy w bramę Liceum ŤBerchetť w Mediolanie, mówiłem sobie: ŤPrzychodzę, żeby dać tym młodym ludziom to, co mnie zostało daneť. Powtarzam to zawsze, to jest bowiem je-dyna racja, dla której zrobiliśmy to, co zrobiliśmy, robimy i będziemy robić tak długo, jak Bóg nam pozwoli: aby Go poznali, aby ludzie poznali Chrystusa".

Rok 1954, pierwszy rok pracy ks. Giussaniego jako nauczyciela religii, uważany jest za po-czątek narodzin wspólnot Gioventu Studentesca (GS) tj. Młodzieży Uczniowskiej, jednej z grup Akcji Katolickiej. Ks. Giussani prowadził grupy tej młodzieży nadając im oryginalne oblicze duchowe. W pierwszych dziesięciu latach, aż do roku 1965, uformował się rodzaj Ruchu, będącego żywym świadectwem chrześcijańskim uczniów szkół średnich oraz stu-dentów. W zamiarze Założyciela GS miała być propozycją bardziej świadomego przeży-wania doświadczenia chrześcijańskiego, ukazywanego w trzech wymiarach: kulturalnym, charytatywnym i misyjnym. W krótkim czasie wspólnoty GS rozszerzyły się na cały Me-diolan (na początku lat 60. w mieście było kilka tysięcy członków), a następnie na całe Włochy.

W latach 70. Ruch zrodzony z charyzmatu ks. Giussaniego przyjął nazwę Comunione e Liberazione W tamtych latach wiele tradycyjnych stowarzyszeń katolickich przechodziło poważny kryzys. Ruch stał się dla nich propozycją zaktualizowania całego chrześcijańskie-go doświadczenia właściwego Tradycji. Prawdziwe wyzwolenie nie może być owocem ludzkiego wysiłku lecz jest nową rzeczywistością przyniesioną przez Chrystusa. Ta rze-czywistość nosi historyczną nazwę Kościoła, który jest miejscem zbawienia dokonanego przez Chrystusa. Dlatego budowanie Kościoła - konkretnie: wspólnoty chrześcijańskiej we własnym środowisku - jest wkładem w wyzwolenie człowieka, niezależnie od warunków historycznych i społecznych, w których żyje.

Obecność CL (Skrót od nazwy Comunione e Liberazione używany powszechnie na całym świecie), w latach 70. na coraz bardziej zlaicyzowanych uniwersytetach zapoczątkowała powrót chrześcijaństwa do rozmaitych dziedzin społecznych we Włoszech. Były to lata postępującej sekularyzacji i bezprecedensowej agresji przeciw chrześcijaństwu.

Zdecydowana postawa członków CL spotykała się z wieloma atakami przemocy na osoby konsekwentnie wyznające swoją wiarę i sprzeciwiające się monopolowi wychowania, jaki chciały zaprowadzić we Włoszech siły laickie. Na początku 1977 r. dokonano aż 120 ak-tów przemocy i zamachów na osoby i siedziby CL. Zaangażowanie członków Ruchu w politykę i rozwiązywanie problemów społecznych zawierało jednak poważne niebezpie-czeństwo. Ks. Giussani niejednokrotnie przestrzegał, że nie chodzi o przedstawienie alter-natywnego projektu społecznego czy politycznego, gdyż wiara nie jest bazą dla ideologii. Chodzi natomiast o obecność Chrystusa w znaku jedności wierzących. Miłość do Chry-stusa i jedność braterska działają głębiej niż samo dążenie do rozwiązań politycznych i społecznych - owszem, są one owocem dojrzałej postawy chrześcijańskiej.

Ogromnie znaczący dla ks. Giussaniego i całego Ruchu jest pontyfikat Jana Pawła II. Wkrótce po swoim wyborze Papież przyjął ks. Giussaniego na audiencji prywatnej. Zało-życiel CL wyszedł z niej przekonany, że służyć temu Papieżowi oznacza realizację właści-wego Ruchowi powołania. Pierwsze zdanie papieskiej encykliki Redemptor hominis: "Odkupiciel człowieka Jezus Chrystus jest ośrodkiem wszechświata i historii" stało się kwintesencją charyzmatu CL.

Ruch rozprzestrzenił się szybko nie tylko w rodzimych Włoszech, ale na całym świecie - dziś jest on obecny na wszystkich kontynentach. W 1982 r. Papieska Rada ds. Świeckich uznała Bractwo Comunione e Liberazione jako stowarzyszenie na prawie papieskim. Pierw-sze grupy Bractwa powstały w połowie lat 70. z inicjatywy tych uczestników Ruchu, którzy ukończyli studia i pragnęli wcielić w dorosłe życie ideały, które kształtowały ich w CL. Wstąpienie do Bractwa jest osobistym aktem, a przynależność do niego ma pomóc w dro-dze do świętości. W 1988 roku ta sama Rada uznała doświadczenie Memores Domini - grupy ludzi, pochodzącej z CL, którzy poświęcają się Bogu składając przyrzeczenia czy-stości, ubóstwa i posłuszeństwa. Pierwsze powołania do tej formy życia zrodziły się w Polsce w połowie lat 80. W 1993 r. profesję złożyły trzy Polki.

Do Polski CL dotarł na przełomie lat 60. i 70. Formalnie obecność Ruchu została zainaugu-rowana podczas spotkania ks. Giussaniego i polskiej Diakonii w 1983 r. w Olsztynie koło Częstochowy W roku następnym ks. Zdzisław Seremak z archidiecezji wrocławskiej został odpowiedzialnym krajowym Ruchu. Od 1990 r. tę funkcję pełnił ks. Józef Adamowicz, któ-ry w 1999 roku udał się na misje do Uzbekistanu. W Polsce jest ok. 1000 członków Ruchu.

Celem istnienia Ruchu jest ukazywanie Chrystusa jako jedynej prawdziwej odpowiedzi na najgłębsze wymogi i pragnienia ludzkiego serca w każdym czasie. W człowieku, który spotyka Chrystusa i przylgnie do Niego rodzi się ruch nawrócenia i świadectwa, który dąży do wywarcia wpływu na środowisko, w którym ta osoba żyje - w rodzinie, pracy, szkole, dzielnicy, społeczeństwie. Propozycja CL skierowana jest do każdego człowieka bez względu na wiek, zawód, czy sytuację społeczną.

Oryginalność Ruchu polega na metodycznym ukazywaniu, jak można przeżywać doświad-czenie chrześcijańskie. Dwa czynniki określają naturę jego charyzmatu. Po pierwsze, orę-dzie, że Bóg stał się człowiekiem, historycznym towarzyszem naszej człowieczej drogi. Po drugie, stwierdzenie, że Jezus z Nazaretu jest obecny w znaku przyjaŸni, komunii, wspól-noty, jedności - w Kościele, który jest Jego Ciałem. Są to dwa elementy zapału misyjnego i pragnienia, aby On został poznany i uznany jako Pan czasu i historii.

Uczestnicy Ruchu wiodą normalne życie. Związanie z CL nie pociąga za sobą ani szcze-gólnych zobowiązań, ani nowych praktyk. Choć pewne gesty określa się mianem "podstawowych", żaden z nich nie jest obowiązkowy.

Więzy prawdziwej przyjaŸni łączącej ludzi są wspomagane przez pewne narzędzia wycho-wawcze. Obok zaproszenia do modlitwy i życia sakramentalnego, jakie powinien prowa-dzić każdy katolik, Ruch zaprasza swoich uczestników, jak i każdego chętnego, do wspól-nego, zwykle cotygodniowego spotkania, zwanego Szkołą wspólnoty. Jest to rodzaj kate-chezy i rozmowy prowadzonej przez osobę wyznaczoną przez odpowiedzialnych Ruchu. Do uczestnictwa w tych spotkaniach zapraszani są wszyscy: młodzież szkół średnich i stu-denci, dorośli i rodziny. Jest to pierwszy publiczny gest misyjny Ruchu. Często Szkołę wspólnoty proponuje się w środowiskach nauki i pracy. Podczas spotkania zebrani czytają wskazane teksty, aby je zrozumieć i wzajemnie pomagać sobie w kształtowaniu dojrzałego spojrzenia na własne życie.

Bezinteresowne i systematyczne zaangażowanie się w jakieś dzieło charytatywne członków Ruchu nazywane jest gestem charytatywnym. Zaangażowani w CL mają świadomość, że ich działania nie zaspokoją do końca potrzeb ubogich i słabych. Dzięki gestowi charyta-tywnemu dają jednak świadectwo, że najważniejszym prawem życia jest przyniesiona przez chrześcijaństwo darmowość. Gest charytatywny nie wyrasta z ludzkiej wrażliwości spo-łecznej. Jest on zawsze wskazany i prowadzony przez odpowiedzialnych, bo dopiero wówczas ma on walor wychowawczy, tzn. kształtuje w podejmujących go postawę wdzięczności i przeżywania darmowości łaski, którą otrzymał każdy człowiek. Także ten, który ofiarowuje coś innym.

W funduszu wspólnym każdy członek uczestniczy dobrowolnie, ofiarując systematycznie co miesiąc określoną przez siebie część zarobionych pieniędzy. Ta ofiara wychowuje do postawy ubóstwa, tak jak rozumie je Ewangelia. Wysokość ofiarowanej sumy nie jest istot-na. Liczy się przede wszystkim powaga z jaką ktoś realizuje podjęte przez siebie zobowią-zanie. Ta powaga pozwala każdemu wychowywać się do miłosierdzia i nabierać świado-mości, że to co człowiek posiada, nie należy tylko do niego. Pieniądze z funduszu przezna-czone są na wspieranie działalności misyjnej, charytatywnej i kulturalnej.

Ruch od początku istnienia występował z licznymi i różnorodnymi inicjatywami, którymi - począwszy od kultury i sztuki, zaangażowanie społeczne po gest charytatywny - tętni życie jego członków. W 1986 r. została powołana do istnienia wolna inicjatywa społeczno-gospodarcza inspirowana tradycją ruchu katolickiego oraz katolicką nauką społeczną. Jest to stowarzyszenie Compagnia delle Opere (Towarzystwo Dzieł), które gromadzi w jedną sieć ok. 10 tys. członków spośród małych i średnich przedsiębiorstw, dzieł charytatyw-nych, organizmów kulturalnych oraz firm no profit. Powstają spółdzielnie, centra pomocy i solidarności międzynarodowej. Dziennikarze tworzą nowe media informacyjne i publicy-styczne (np. tygodnik "Il Sabato" czy miesięcznik "30 Giorni").

Ludzie wychowani w Ruchu są obecni również w świecie polityki i życia społecznego.

W Polsce najbardziej znaczącym dziełem charytatywnym Ruchu jest utworzona w 1984 r. w Świdnicy Fundacja Pomocy Biednym Dzieciom "Ut unum sint" (Aby byli jedno). Jej biura znajdują się w Legnicy, Lublinie, Zdzieszowicach i Wrocławiu. Jest to inicjatywa stałej obecności wśród najbiedniejszych rodzin i objęcie pomocą zwłaszcza dzieci. Fundacja pomaga materialnie rodzicom lub opiekunom tworząc świetlice i ośrodki żywienia, pomaga w nauce, organizuje różnorodne formy wypoczynku, prowadzi domy noclegowe.

Ruch Comunione e Liberazione wydaje w języku włoskim, hiszpańskim i angielskim mie-sięcznik "Tracce". Po polsku co dwa miesiące ukazuje się Biuletyn "Komunia i Wyzwole-nie". Zostały wydane następujące książki ks. L. Giussaniego: "Śladami chrześcijańskiego doświadczenia" (1988); "Jak rodzi się Ruch" (1991); "Ruch czyli poruszenie życia" (1995); "Czas i świątynia" (1997); "Cud przemiany" (1998); "Comunione e Liberazione. Ruch w Kościele" (1998). W przygotowaniu są "Zmysł religijny" i "U Ÿródeł chrześcijańskiego roszczenia".

ks. Jarosław Nitkiewicz