Powieść

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Nie zakończyła się ona jednak jeszcze dla mnie, bo kiedy następnego dnia spotkałem ową panią na ulicy, zasypała mnie pytaniami: – A skąd to ksiądz wie, że ja mam sześćdziesiąt lat? A czy mógłby mi ksiądz powiedzieć, na co to ja jestem chora? Wziąłem to...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA W pewną niedzielę szedłem do kościoła na sumę, którą miałem odprawiać, i dopiero kiedy zbliżyłem się do bramy, zauważyłem, że kościół otaczają Niemcy z karabinami maszynowymi, które zostały skierowane na wyjścia z kościoła. Ksiądz Proboszcz kończył...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Rozdział drugi Front Zbliżanie się frontu odczuwaliśmy już dość wyraźnie od wczesnej wiosny. Wzrastała ustawicznie liczba uciekinierów cywilnych i zagęszczała się obecność różnych wojskowych i paramilitarnych formacji niemieckich. Przybysze zaczęli się...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Z Maciejem współpraca ułożyła się od razu bardzo dobrze, bo był człowiekiem nieskomplikowanym, mówił to, co pomyślał, czasem nawet zanim pomyślał; lubił myśleć głośno, co mnie nie przeszkadzało, a jemu nie odbierało zaufania ludzi, gdyż myśli te,...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Choroba Księdza Proboszcza zbiegła się z odjazdem Staszka na nową placówkę do Brzeska, spadła więc na mnie na ten czas cała odpowiedzialność za parafię. Żegnałem go z wielkim żalem nie tylko z uwagi na naszą dawną przyjaźń, ale przede wszystkim...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Kolegiata Bożego Ciała w Bieczu, widok współczesny HENRYK PRZONDZIONO/FOTO GOŚĆ Największą biedę znalazłem jednak w następnym roku, chodząc po Przedmieściu: w dużej zimnej izbie czworo małych półnagich dzieci dygotało na wielkim łóżku pod jednym kocem....

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Z uczniami i uczennicami znaleźliśmy też szybko wspólny język, a nawet w krótkim przecież stosunkowo czasie, jak to w czasie wojny, powstała swojego rodzaju serdeczna więź. Wyrazem tego był pewien incydent, który mnie do dziś rozśmiesza. Nadchodził...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Drugą rodziną, z którą połączyły mnie, i łączą do dziś, szczególne więzy przyjaźni, byli Bartusiakowie, mieszczanie, rolnicy i kupcy zarazem; bo zasiedziali mieszczanie bieccy byli równocześnie rolnikami korzystającymi z fundacji Księdza Bochniewicza,...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Niewiele z tego wszystkiego rozumiałem, ale postanowiłem nie pytać dalej, tylko mieć oczy otwarte i zachować dystans do nieznanych mi miejscowych problemów. Następna wizyta była w klasztorze. Ojca gwardiana nie zastałem i nikt nie umiał powiedzieć,...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Trzeba też było stosunkowo często przemawiać. Obowiązywała zasada, że przed każdą Mszą św. w niedziele i święta głosiło się długie, co najmniej półgodzinne kazanie. Był ustalony w całej diecezji trzyletni cykl kazań katechizmowych, obejmujących całość...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Druga szkoła, w Belnej, była jeszcze mniejsza i miała warunki bardzo trudne, bo dzieci uczyły się w chłopskiej chacie, nauczycielka mieszkała na komornem i rzadko ją mogłem spotkać, bo wyjeżdżała na niedzielę do rodziny, wracała dopiero we wtorek, a...

Olśnienia

KS. JÓZEF MAJKA Każda spowiedź jest niemałym przeżyciem także dla spowiednika, i to nie tylko początkującego, jednak największym lękiem napełnia go sposobienie chorego na śmierć. Już w trzecim dniu wypadło mi jechać do umierającego starszego mężczyzny. Wiózł mnie do...