Moja Niedziela

3 GRUDNIA 2023 R.
I niedziela Adwentu

MK 13, 33-37

Czuwajcie!

Podróż
Często życie porównywane jest do drogi. Więcej nawet, mawiamy, że życie jest podróżą. O podobnej podróży mówi Jezus do swoich uczniów. Wspomina też o nieznanym momencie jej zakończenia. Owa niewiadoma ma być motywacją do gotowości na moment końca podróży, nie zaś przyzwoleniem na rozluźnienie i utratę czujności.
Pan
Wspominając o podróży, Jezus podaje przykład pana, który zostawiając swój dom (zatem cały swój dobytek, to, co ma najcenniejsze), powierzył staranie o niego swoim sługom. Każdemu wyznaczył odpowiednie zadania, by dom ten trwał i rozwijał się, z nadzieją, że powróciwszy, sługi swe zastanie w domu „tętniącym życiem”.
Życie
Życie nie tylko jest podróżą. Życie jest także domem, na którego kształt wszyscy mamy wpływ. Jest przede wszystkim Bożym darem i Bożą własnością. Można rzec „skarbem” Boga, który podarował nam, powierzając o niego staranie. Zostaliśmy wezwani do dbania o ten dom i wszystkich jego „mieszkańców”. Ponadto jesteśmy zobowiązani do czujnego wypatrywania powrotu Pana.

Czujność chrześcijanina to ciągła gotowość na spotkanie z Chrystusem w okolicznościach rzetelnego wypełniania swoich powinności.

10 GRUDNIA 2023 R.
II niedziela Adwentu

MK 1, 1-8

Niczym woda dla pustyni

Pustynia
Pustynia kojarzy się z miejscem, w którym „nic nie ma”. Ograniczenie albo brak życia na pustyni spowodowane są deficytem wody. Można powiedzieć, że przebywający na pustyni z utęsknieniem wypatrują deszczu przynoszącego wodę, która ożywi pustynię.
Woda
Woda jest niezbędna do życia. To ona właśnie to życie podtrzymuje i dzięki niej może ono zaistnieć na pustyni. Czas od grzechu pierworodnego do przyjścia Jezusa to „czas pustyni”. Wyczekując obiecanego zbawienia, ludzie wypatrywali mesjasza, który miał stać się ożywczą wodą dla otoczonych pustynią grzechu.
Zapowiedź
Jan, który jest głosem wołającego na pustyni, zwiastuje rychłe nadejście deszczu – Chrystusa. Ogłaszając tę dobrą nowinę, jednocześnie głosi potrzebę przygotowania się na przyjście Mesjasza. Ma nim być podjęcie nawrócenia.

Nawrócenie jest warunkiem koniecznym dla przyjęcia zbawienia. Bez niego nasze serca wciąż pozostaną „pustynią bez wody”.

Zwiastowanie Maryi. Matthias Beule, płaskorzeźba
ołtarzowa w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej
w Chropaczowie, z lat 1912–1913

HENRYK PRZONDZIONO/FOTO GOŚĆ

17 GRUDNIA 2023 R.
III niedziela Adwentu

J 1, 6-8.19-28

Wezwani do dawania
świadectwa

Głos Boga
Przemawiając do ludzi, Bóg czyni to w zrozumiałym dla nas języku. Gdyby objawianie Jego woli odbywało się w sposób nadprzyrodzony, mogłoby „powalić nas na kolana” i kwestionując naszą wolność, wymóc na nas akt wiary w Wszechmocnego.
Posłaniec
Przyglądając się historii zbawienia i Objawieniu, można bardzo łatwo dostrzec, że ukazując swoją wolę, Bóg posługuje się ludźmi. W ten sposób zachowuje formę przekazu zrozumiałą dla człowieka i jednocześnie nie podważa jego wolności. Jan był posłanym przez Boga, by objawić ludziom nadejście Mesjasza i uwrażliwić ich serca na Jego przyjęcie.
Świadectwo
Głoszenie winno być poparte świadectwem. Takiego domagali się od Jana jemu współcześni. Jan daje świadectwo o Chrystusie: w pokornym geście, mimo możliwości zyskania splendoru i popularności, wskazuje sobą Mesjasza. Przychodzący po chrzest mają okazję zasmakować przez niego nadchodzącego odkupienia.

Każdy ochrzczony jest jednocześnie wezwany do dawania świadectwa wierze. Uczmy się od Jana wskazywania sobą Chrystusa.

24 GRUDNIA 2023 R.
IV niedziela Adwentu

ŁK 1, 26-38

Doświadczenie
bliskości

Inicjatywa
Bóg mówi o sobie, że „jest Tym, który przychodzi”. W nauczaniu Jezusa często występuje motyw pasterza, który poszukuje swoich owiec. Najwyższy często wychodzi z inicjatywą w stronę człowieka. Są to niekiedy drobne poruszenia serca, delikatny głos duszy, który skłania człowieka ku Stwórcy. Innymi razy są to konkretne zjawiska, w których Bóg objawia człowiekowi swoją wolę – podobnie jak objawił swoją wolę Maryi
Różnica zdań
Działanie Boga jest często zaskakujące. Zaskoczenie to owoc ludzkiego sposobu myślenia, który różni się od Bożych zamysłów. Wielokrotnie zdaje nam się, że Pan Bóg myli się, proponuje coś zupełnie nierealnego. „Nie tak widzi człowiek, jak widzi Bóg”, powie jeden z proroków. Dla Maryi Boża propozycja początkowo jawi się jako abstrakcyjna.
Przylgnięcie
Doświadczenie bliskości Miłości rodzi spokój serca. Staje się on jeszcze większy w wyniku przyjęcia Go i przystania na propozycję. Pan Bóg ma wobec każdego niezbywalny plan, plan, który często może nam się nie podobać, o którym często twierdzimy, że jest dla nas niekorzystny. Warto spojrzeć na Maryję i uczyć się od niej nie tylko pokory, ale przede wszystkim ufnego zawierzenia.

Zgoda Maryi na Boże działanie w jej życiu jest otwarciem się na świętość, a także zgodą na realizację planu zbawienia.

31 GRUDNIA 2023 R.
Niedziela Świętej Rodziny

ŁK 2, 22-42

Napełniając się
mądrością

Posłuszeństwo
Rodzice Jezusa przychodzą do świątyni, aby przedstawić Panu swego pierworodnego. Jest to wyraz ich posłuszeństwa prawu Bożemu. Maryja, wiedząc o swojej i Jego wyjątkowości, jednocześnie nie przestaje być jedną wśród wielu. Przykład Maryi i Józefa, wypełniających przepisy Prawa, jest dla nas przynagleniem do posłuszeństwa Bogu.
Wierność
Pobożność Symeona i Anny wynikała z ich wierności Bogu i Jego przykazaniom. Przebywając blisko świątyni i łącząc swoje życie z wolą Boga, stają się przykładem sług wiernych, których Pan zastaje przy pełnieniu Jego woli. Stanowią dla nas przykład wierności pomimo wszystko. Wierność ta zostaje nagrodzona – spotykają Zbawiciela.
Proroctwo
Maryja słyszy dwa proroctwa. Pierwsze dotyczy Jej Syna – jest przeznaczony na upadek i powstanie wielu. Jest tym, który oddając siebie, podporządkowując się bezwzględnie woli Ojca, doświadczy cierpienia, by przynieść ulgę. Cierpienie to dotknie też Jego Matki – to drugie proroctwo. Uczestniczenie w życiu Jezusa związane jest z cierpieniem. Nie wiemy dlaczego, ale wiemy, że łącząc je z Jego cierpieniem, doświadczymy uszczęśliwienia.

Posłuszeństwo Bogu, wierność Jego przykazaniom to sprawa trudna, a czasami w ziemskim rozumieniu bolesna. Jednak jedynie spełnienie tego postulatu otwiera bramy ku szczęściu w rozumieniu niebieskim.

KS. KACPER RADZKI