BIBLIJNE PODSTAWY SAKRAMENTÓW

Jezus Barankiem Ofiarnym

W czasach judaizmu biblijnego Izraelici niejednokrotnie – zgodnie z wymogami Prawa
– składali Bogu ofiary z baranków. Baranki zabijane były w ofierze nie tylko
podczas świętowania Paschy, ale przy okazji wielu innych świąt, a także
w dni powszednie, jako ofiary dobrowolne. Tak zrodziła się idea baranka ofiarnego,
po którą sięgnął prorok Izajasz, a którą rozwinęli autorzy Nowego Testamentu.

KS. MARIUSZ ROSIK

Wrocław

Baranek na tronie, Marko Ivan Rupnik SJ, mozaika współczesna
z sarkofagu kard. Tomáša Špidlíka. Velehrad, Czechy

HENRYK PRZONDZIONO/FOTO GOŚĆ

Czy starotestamentowy baranek ofiarny może być zapowiedzią Eucharystii? Poszukajmy odpowiedzi na to pytanie.
Idea baranka ofiarnego
W księdze proroka Izajasza zapisano cztery pieśni o słudze Jahwe, który poniesie zastępczą śmierć za grzechy Izraelitów i narodów pogańskich.
Śmierć tej tajemniczej postaci, której Żydzi nie utożsamiali z oczekiwanym Mesjaszem, przyrównana jest przez proroka do uboju baranka. Motyw baranka, który przywodzi na myśl ofiary składane w świątyni jerozolimskiej, pojawia się w pieśni czwartej: „Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze, a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich.
Dręczono Go, lecz sam się dał gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak On nie otworzył ust swoich” (Iz 53, 6-7).
Czwarta, ostatnia pieśń o słudze Pańskim stanowi zwieńczenie jego historii. Opisuje niczym niezasłużone cierpienie, mękę, śmierć, a wreszcie wywyższenie sługi. To w tej właśnie pieśni przedstawiony jest on jak milczący baranek prowadzony na rzeź.
W dwóch wersach podkreślony jest zastępczy charakter śmierci sługi Pańskiego: „Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich”. Sługa więc umiera za tych, którzy pobłądzili jak owce i którzy obrócili się ku własnej drodze.
Jezus barankiem ofiarnym
W interpretacji autorów Nowego Testamentu sługą Pańskim prowadzonym na śmierć jak milczący baranek jest sam Jezus. Od razu więc narzuca się Jego milczenie podczas procesów.
Jezus nie wypowiedział ani słowa, gdy był przesłuchiwany przez Kajfasza: „On milczał i nic nie odpowiedział” (Mk 14, 61). Jego milczenie trwało aż do momentu, gdy został zobowiązany przysięgą: „Poprzysięgam Cię na Boga żywego, powiedz nam: Czy Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży?” (Mt 26, 63).
Odpowiedź była bardzo lakoniczna: „Ty mówisz” (Mt 26, 64). Tę samą postawę przyjął przed Piłatem. Na pytanie namiestnika, czy jest królem żydowskim, odpowiedział jedynie: „Ty mówisz” (Mk 15, 2). Wcześniej, gdy przez arcykapłanów i uczonych w Piśmie był oskarżany, nie odpowiedział na żadne z pytań Piłata. Tak samo postąpił wobec Heroda, choć ten stawiał Mu wiele pytań (Łk 23, 9). Ewangeliści więc dokonują wszelkich starań, by ukazać Jezusa jako sługę Pańskiego, który jak „baranek na rzeź był prowadzony” (Iz 53, 7).
Motyw baranka w odniesieniu do Jezusa po raz kolejny w Nowym Testamencie pojawia się na kartach Dziejów Apostolskich w opowiadaniu o nawróceniu Etiopczyka (Dz 8, 25-40).
Dworzanin etiopskiej królowej miał do przebycia ze swego królestwa do Jerozolimy niemal tysiąc kilometrów.
Jeśli Etiopczyk brał udział w Jerozolimie w świętowaniu Paschy, trzeba zdać sobie sprawę z ograniczeń, jakim był poddany. Ponieważ był poganinem, nie mógł wejść z innymi Żydami (nawet jeśli ich znał i byli oni jego przyjaciółmi) na dziedziniec mężczyzn, lecz musiał zatrzymać się na dziedzińcu pogan i co najwyżej obserwować składających ofiary.

Nawet jeśli wewnętrznie był przekonany o prawdziwości, słuszności i użyteczności sprawowanego kultu, nie mógł w nim w pełni uczestniczyć.
Splendor świątyni mógł go onieśmielać i przyprawiać o poczucie majestatu Boga, jednak wciąż pozostawał kimś na zewnątrz. Nie znał ani nie rozumiał w pełni Pism, choć fakt, iż w drodze powrotnej oddawał się ich lekturze, świadczy o tym, że bardzo zależało mu na zgłębieniu religijności Izraela.
Gdy spotkał Filipa, chętnie słuchał jego wyjaśnień do fragmentu, który czytał: „Prowadzą go jak owcę na rzeź i jak baranek, który milczy, gdy go strzygą, tak on nie otwiera ust swoich” (Dz 8, 32). Po zinterpretowaniu tych słów czwartej pieśni o słudze Jahwe przez Filipa i odniesieniu ich do Chrystusa, Etiopczyk bez wahania przyjął chrzest, o którym zapewne Filip wspomniał (Dz 8, 38). Przyjęcie chrztu włączyło go do rodzącego się Kościoła i Etiopczyk stał się pierwszym przedstawicielem swojego narodu, który uznał w Chrystusie Pana i Zbawiciela.
Należący do grupy tzw. listów katolickich Pierwszy List św. Piotra nie zawiera zasadniczo kwestii doktrynalnych, poza podkreśleniem prawdy o zstąpieniu Chrystusa do Otchłani.
List ma więc charakter parenetyczny, gdyż zawiera liczne napomnienia i wezwania do świętości życia, dbałości o wzajemne relacje i czujności przed nadchodzącym sądem Bożym. Znajduje się w nim jednak nawiązanie do odkupieńczej śmierci Chrystusa, który nazwany jest barankiem niepokalanym i bez skazy: „Wiecie bowiem, że z waszego, odziedziczonego po przodkach, złego postępowania zostali wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy” (1 P 1, 18-19).
Interpretując rytuał Dnia Pojednania w odniesieniu do Chrystusa, sługi Pańskiego, Piotr – czyniąc bardzo wyraźne aluzje do omawianego fragmentu czwartej pieśni – napisze: „On sam, w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo, abyśmy przestali być uczestnikami grzechów, a żyli dla sprawiedliwości – Krwią Jego ran zostaliście uzdrowieni. Błądziliście bowiem jak owce, ale teraz nawróciliście się do Pasterza i Stróża dusz waszych” (1 P 2, 24-25).
Nazwanie Chrystusa barankiem wskazuje na ofiarniczy charakter Jego śmierci. Egzegeci dopatrują się tu nie tylko nawiązania do opisu ofiar z Księgi Kapłańskiej czy Księgi Liczb, ale także do czwartej pieśni o słudze Jahwe.
Jezus-Baranek Ofiarny zapowiedzią Eucharystii
Kiedy podczas Eucharystii kapłan unosi konsekrowaną Hostię i ukazuje ją wiernym, wypowiada słowa: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata”. Nie ulega wątpliwości, że trzymając w dłoni Ciało Jezusa, nawiązuje do starotestamentowego motywu baranka ofiarnego, po który sięgnął Izajasz w czwartej pieśni o słudze Jahwe.
To Jezus okazał się owym sługą prowadzonym na rzeź jak baranek.
I właśnie dlatego obraz baranka składanego w ofierze bez wątpienia stanowi zapowiedź Eucharystii.