KS GRZEGORZ SOKOŁOWSKI

redaktor naczelny

Zbawiciel puka do naszych drzwi

W życiu każdego człowieka jest jakiś epizod, jakiś moment, którego nigdy nie zapomina, przypomnienie którego porusza uczucia, prowokuje wspomnienia. Dla chrześcijanina takim niezapomnianym wydarzeniem jest narodzenie Chrystusa. Narodziło się dziecko jak każde dziecko na świecie. Matką jego jest zwykła żydowska kobieta.
Narodziło się daleko od swoich rodzinnych stron, od tkliwości rodziny, sąsiadów, przyjaciół, daleko od wygody, jakie może zaoferować dom rodzinny. Rodzi się między cudzoziemcami, którzy nie troszczą się o nie, którzy ofiarują mu tylko żłób. Jednak jest to nadzwyczajne dziecko, jest to Zbawiciel nas wszystkich. Bóg stał się człowiekiem! Bóg przyjął nasze ludzkie ciało.
Trudno było współczesnym Jezusowi rozpoznać w nim Boga, a czy nam dziś jest łatwiej? Czy w naszym życiu jest miejsce dla Jezusa?
Kogo my dziś widzimy w tym dziecku, którego narodzenie w Betlejem przed ponad dwoma tysiącami lat wspominamy? Dziś Zbawiciel puka do naszych drzwi. Chce się w nas narodzić! Społeczeństwo, w którym żyjemy, często lęka się tego, kto puka do drzwi. Może to być przyjaciel, ale może osoba niebezpieczna czy ktoś, kto będzie chciał czegoś od nas. Dlatego współczesny człowiek montuje coraz więcej zamków, zasuw, alarmów. Wszystko dlatego, gdyż chce chronić swoje życie, swoją prywatność… Także w życiu duchowym, które jest nieodzownym elementem człowieczeństwa, często chcemy chronić naszą prywatność.
Stawiamy blokady, które powodują wypaczanie naszej wiary, które tworzą naszą prywatną religię – i nikomu nic do tego! Jeżeli Bóg puka do twoich drzwi, otwórz je na oścież, zaufaj mu, a nie będziesz tego żałował!
Niech Nowonarodzony Syn Boży przyniesie wszystkim Czytelnikom „Nowego Życia” pokój, abyśmy mogli go nieść dalej, a czas świętowania Bożego Narodzenia nie będzie tylko chwilowym przeżyciem, lecz niech owocuje zgodą, zrozumieniem, szacunkiem, ofiarnością i przyjaźnią.