KS GRZEGORZ SOKOŁOWSKI

redaktor naczelny

„Oto Bóg królował z drzewa”

Słowa pieśni pasyjnej mówią, że drzewo krzyża jest tronem dla króla. Wielu w Jezusie pragnęło widzieć mesjasza, który wyzwoli naród spod rzymskiej okupacji. Nie dostrzegali, że Chrystus co prawda mówi o królestwie, wolności, prawdzie, ale te wartości odnoszą się do królestwa niebieskiego. To właśnie dlatego starożytność chrześcijańska przedstawiała nie umęczonego, martwego Jezusa wiszącego na krzyżu, ale żyjącego w pięknych szatach i złotej koronie na głowie, a nie koronie z ostrych, raniących cierni.

Dramat Męki Pańskiej to nie tylko sprawa Jezusa z Nazaretu, to nie tylko prywatna sprawa Boga, który pragnął nas odkupić w najwyższym stopniu miłości – ofierze krzyżowej Swojego Syna. Ale to także nasza sprawa! Męka Jezusa Chrystusa jest dialogiem miłości między Stwórcą a stworzeniem. Tym, który dał nam życie, i nami, którzy możemy cieszyć się zarówno naszym życiem, jak i tym, kim jesteśmy.

Wiele było przymierzy, obietnic, tyle razy przysięgaliśmy, a następnie wszystko odrzucaliśmy i łamaliśmy dane słowo. Lecz nie czynił tego Bóg. To człowiek, w imię swojej wolności, odrzuca przymierze z Bogiem. Tymczasem Chrystus przywraca nam prawdziwą wolność, która wyzwala nas z niewoli egoizmu. Śmierć Chrystusa na krzyżu przywróciła nam życie wieczne, przywróciła nam możliwość przylgnięcia do Boga na wieki, przywróciła nam godność królewskiego wybrania i namaszczenia, które Bóg tylko z jednego powodu nam ofiarował – bo nas po prostu kocha. Podejmijmy dialog z Bogiem, posłuchajmy, co chce nam powiedzieć, a my powiedzmy Mu wszystko, co jest dla nas ważne. Wtedy Męka Chrystusa nie będzie tylko bólem i cierpieniem. Rozpamiętując cierpienia Chrystusa, przepełniać nas będzie wdzięczność i błogosławiona, czyli radosna i szczęśliwa nadzieja przyszłego życia z Bogiem.