Jubilat Tomaszewski

Jeśli ktoś umiał opowiadać bez słów, to właśnie on. Potrafił wysławiać się poprzez
ruchy i gesty. Stworzył świat, w którym mowa mogłaby służyć jedynie do wyrażenia
zachwytu nad jego twórczością. Henryk Tomaszewski – tancerz, mim, choreograf,
reżyser, pedagog. Mistrz. W tym roku obchodzimy setną rocznicę jego urodzin.

KATARZYNA KRZEMIŃSKA

Wrocław

W centrum swojej wizji artystycznej Tomaszewski postawił człowieka
i twórcze możliwości ruchu

ZDJĘCIA NATALIA KABANOW

Postać mocno związana z Dolnym Śląskiem, ale jednocześnie znana i niezwykle ważna dla całego świata (nie tylko kultury). Założyciel Wrocławskiego Teatru Pantomimy (który z powodzeniem prowadził przez 45 lat) i jedynej w swoim rodzaju sztuki scenicznej, zwanej teatrem ruchu.
Człowiek wielkiego formatu
Można powiedzieć, że Tomaszewski „odczarował sztukę mimu”. W swojej pracy odchodził od klasycznej francuskiej szkoły mimu, stawiając na nowe nurty. Nacisk kładł przede wszystkim na wieloosobowość i zespołowość.
W jego teatrze spektakle stawały się dziełami całych grup aktorów, a ich emocje, wyrażane ruchem, nadawały sztuce mimu nowy wymiar. Ogromną wagę przywiązywał także do muzyki i scenografii w swoich spektaklach.
Wiedział, że obrazy i dźwięki potrafią wyrazić więcej niż tysiąc słów. Tak właśnie narodził się teatr ruchu. Nowy styl w sztuce mimu, charakterystyczny dla Tomaszewskiego – choreodramat.
Największym bodaj osiągnięciem i ukochanym „dzieckiem” Henryka Tomaszewskiego jest założony przez niego Wrocławski Teatr Pantomimy.

Początkowo, od 1956 r., funkcjonujący jako Studio, a od roku 1959 już pod znaną do dzisiaj nazwą. Tomaszewski teatrem kierował z powodzeniem przez 45 lat. Inscenizował dzieła klasyków, m.in. Szekspira, Wyspiańskiego, Ionesco, Shawa, Hauptmanna, Ibsena, Słowackiego, Weissa, Gryphiusa.
Ale inspirował się także malarstwem i muzyką. W centrum swojej wizji artystycznej postawił człowieka i twórcze możliwości ruchu. Do dziś spektakle Wrocławskiego Teatru Pantomimy grane były już na wszystkich kontynentach świata.

Sto lat Tomaszewskiego
Setna rocznica urodzin artysty to najlepsza okazja do przybliżenia jego dorobku i znaczenia wkładu, jaki wniósł w rozwój współczesnego teatru. Obchody tej rocznicy to swoista wędrówka przez życie wybitnego choreografa i pedagoga. W pierwszych miesiącach jubileuszowego roku ogłoszono konkurs na debiut reżyserski w Pantomimie. Jego laureat otrzymał możliwość realizacji przedstawienia, a stworzona przezeń sztuka weszła do repertuaru WTP. Ale rocznica urodzin wielkiego choreografa to także seria spotkań, odbywających się od marca do listopada br. Są one ogólnodostępne i bezpłatne, a goszczą na nich przedstawiciele środowiska teatralnego, dla których pantomima jest główną formą artystycznego wyrazu.
Na jesieni w WTP planowana jest także premiera nowego spektaklu, poświęconego jubileuszowi 100. rocznicy. Przedstawienie ma nawiązywać do pełnospektaklowych choreodramów twórcy pantomimy zespołowej i opierać się na klasyce literatury.
Kto zaś nie ma możliwości pojawienia się w teatrze, może tajniki pantomimy odkryć za pomocą internetu. Z okazji jubileuszu przygotowany został cykl odcinków na kanale YouTube pod nazwą „Pantomima krok po kroku”, w których aktorzy WTP odsłaniają tajniki gry aktorskiej mimów.
Innym ważnym wydarzeniem będzie z pewnością „Kontr-akt” – niespotykane wydarzenie performatywne i intermedialne. Zespolenie tradycji teatralnych Henryka Tomaszewskiego i sztuki mediów. Doświadczenie i kunszt sceniczny aktorów WTP zostały tu połączone ze współczesną technologią audiowizualną przetworzoną przez zespół Identity Problem Group.

Rozwiązania artystyczne, wykorzystujące technologię, stają się tutaj niejako partnerami scenicznymi aktorów Pantomimy, a jednocześnie w autorski sposób stanowią nawiązanie do pracy z obrazem i wizualnymi aspektami przestrzeni, które szczególnie interesowały i inspirowały Tomaszewskiego.
20 listopada 2019 r., w dniu 100. rocznicy urodzin reżysera, na wrocławskim rynku poczęstowani zostaniemy urodzinowym tortem, a miejską przestrzeń publiczną wypełnią balony z helem. Będzie można dyskutować o dziele mistrza, a wieczorem wziąć udział w silent disco na bazie muzyki z przedstawień Henryka Tomaszewskiego.
Do czego już dziś serdecznie zachęcamy.
Nie tylko teatr
Henryk Tomaszewski umiał bawić się teatrem, ale także bawić się w sensie dosłownym. Nie każdy wie o drugiej wielkiej pasji artysty, jaką było… kolekcjonowanie zabawek. Zgromadzone przez niego zbiory prezentowane są w działającym od 1995 r. w Karpaczu Miejskim Muzeum Zabawek oraz częściowo także w Muzeum Teatru we Wrocławiu. Warto odwiedzić Karpacz, by jeszcze lepiej poznać osobowość wielkiego choreografa i zachwycić się zabawkami z okresu od XVIII do XX w., których ekspozycja przywoła atmosferę zabaw z dawnych lat.
Za wybitne zasługi dla kultury narodowej Henryk Tomaszewski został odznaczony Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski (1996). Zmarł w 2001 r., pochowany został na zabytkowym cmentarzu przy Świątyni Wang, górującej nad Karpaczem, gdzie spoczął również jego wieloletni przyjaciel Tadeusz Różewicz.
W jakim kierunku pójdzie teatr ruchu? Ile jeszcze wzbudzi emocji, zachwytów, zbierze braw? Ile pozostanie w nim myśli i dzieła Henryka Tomaszewskiego za kolejne sto lat?
Czas pokaże, ale sam mistrz przewidywał raczej słusznie: „Roślina, którą zasadziłem, zacznie rosnąć inaczej, ale z całą pewnością będzie żyła”.

MATERIAŁ PRZYGOTOWANY
PRZEZ WYDZIAŁ PROMOCJI
WOJEWÓDZTWA ORAZ
WYDZIAŁ KULTURY
URZĘDU MARSZAŁKOWSKIEGO
WOJEWÓDZTWA DOLNOŚLĄSKIEGO