KS GRZEGORZ SOKOŁOWSKI

redaktor naczelny

Dzieło Chrystusa wciąż trwa

Aby dokonać czegoś w życiu, potrzebne jest głębokie przekonanie o sensie podejmowanych wysiłków. Dotyczy to także rozprzestrzeniania przesłania Ewangelii. Jeżeli będziemy wierzyć, to dokonamy tych dzieł, których dokonywał Chrystus. Chrześcijanie są posłani do kontynuowania misji Chrystusa. Jezus tylko przez trzy lata nauczał, dokonywał cudów i znaków. Był to mały wycinek historii w określonym geograficznie miejscu. Celem Jezusa nie było jednak uczynienie cudów i nauczenie miłości wzajemnej, lecz wzbudzenie wiary w Jego bóstwo. Chrystus pragnął rozbudzić w Apostołach i uczniach wiarę, by z nią poszli w świat budzić wiarę kolejnych pokoleń – po wszystkie dni, aż do skończenia świata. Ci zatem, którzy idą Jego śladami, będą uobecniać Jezusa w świecie i dokonywać dzieł większych, będą rozpowszechniać w czasie i przestrzeni Jego mocą dzieło zbawienia.
Dzięki ludziom wiary zasięg historyczny i geograficzny zbawczej działalności Jezusa poszerza się. Są to misteria – co do ich istoty – zdziałane Chrystusową, a nie ludzką mocą. Dokonywane pozornie przez nas, ludzi, którzyśmy uwierzyli, ale to nie uczniowie Chrystusa są podmiotami działania Bożego, lecz działający w nich i przez nich – w nas i przez nas – Jezus Chrystus. Dziś to my mamy realizować to przesłanie jako chrześcijanie. Mamy powołanie do dokonywania i kontynuacji Jezusowych dzieł z nadzieją, że coraz to większych jeszcze dokonywać będziemy.
Kiedy Apostołowie i ich następcy dotarli do narodów świata z przesłaniem Ewangelii, wprowadzali ją w konkretne realia owych środowisk. Otrzymywany przez członków owych narodów dar wiary nie niszczył tego, co w nich było najlepsze, ale uszlachetniał to, co naturalne. Potrzeba zatem także i nam stale wracać do naszych korzeni, do refleksji nad tym, co nasz naród zawdzięcza chrześcijaństwu i do czego nas to chrześcijaństwo zobowiązuje.