KS GRZEGORZ SOKOŁOWSKI

redaktor naczelny

Dzielmy się wiarą

Bóg się objawia, by być poznanym przez wszystkich. Już prorocy Starego Testamentu wiedzieli, że Królestwo, które przepowiadali, przełamie wszystkie granice. Dlatego Izajasz wołał: „Powstań, świeć Jeruzalem, bo przyszło twe światło… wszyscy zebrani zdążają do ciebie, twoi synowie przychodzą z daleka”. Tym Jeruzalem, o którym mówi prorok, jest dzisiejszy Kościół, który ma zebrać mnogie ludy, iść do wszystkich narodów. Nie możemy nie podzielić się tym światłem, które posiadamy – mamy „powstać” i „świecić”. Skarbu wiary nie możemy zatrzymać dla siebie. Chrześcijanie znalazłszy swój skarb, otwierają się na braci, by radością znalezienia podzielić się.
Dzielenie się wiarą to misja Chrystusa, która została powierzona Kościołowi. Nie jest to misja poszczególnych osób, konkretnej wspólnoty zakonnej czy diecezji, ale misja powierzona przez Chrystusa Kościołowi. Może trzeba nam niekiedy umieć zmieniać wygodne pozycje w fotelach na sylwetki o zgiętych kolanach, by bogactwo Ewangelii stało się udziałem tych, którzy doświadczają nędzy duchowej.
Są dziś różni poganie. Tacy, jak owi Mędrcy ze Wschodu, którym wydaje się, że są dalecy od Boga, ale w rzeczywistości bardzo Go spragnieni. Owi „anonimowi chrześcijanie”, którzy szukają i często nie wiedzą, że jeśli zaczęli poszukiwać, to już zaczęli znajdować.
Ci poszukujący czasem po omacku najwyższych wartości potrzebują znaku, jakiejś gwiazdy, która by ich prowadziła do Jezusa. To prawda, że doprowadza do Niego sam Bóg, bo to On daje łaskę wiary, ale daje także łaskę znaku wskazującego nowość życia opartego na Ewangelii. Takim znakiem jest – winien być! – każdy chrześcijanin, który świadomy jest otrzymanej łaski wiary i którego świadectwo wiary realizuje się na szczególnie szerokim forum.