KS GRZEGORZ SOKOŁOWSKI

redaktor naczelny

Patriotyzm na XXI wiek

Historia Polski obfituje w bohaterów podejmujących się ratowania zagrożonej czy zniewolonej Ojczyzny. Trudne dzieje naszego narodu wielokrotnie zmuszały do buntu, sprzeciwu, walki. Był to patriotyzm burzenia. Patriotyzm XXI wieku ma być patriotyzmem budowania.
A tego, czego oczekuje ojczyzna, nie można budować w pojedynkę, lecz w łączności z innymi.
Przez wiele lat zniewolenia, mówiąc o ojczyźnie, podkreślało się bardziej rolę elementu narodowego i kulturowego niż instytucjonalnego i państwowego. Patriotyzm rozumiano jako podtrzymywanie ducha narodowego, troskę o historię i kulturę. Tak było w czasach zaborów, wojen i w latach zniewolenia komunistycznego. Gdy wczytamy się w przemówienie kard. Stefana Wyszyńskiego czy listy Episkopatu Polski z lat komunizmu, ileż tam widać odniesień do narodu.
Dziś przyszedł czas na włączenie w patriotyzm elementu państwowego.
Ma to być zatem nie tylko patriotyzm narodowy, ale także patriotyzm propaństwowy. Nie da się bronić istotnych wartości w przestrzeni publicznej bez państwa, jego instytucji i jego siły. Suwerenne państwo ma służyć obywatelowi. Jednak budując patriotyzm propaństwowy, nie można zapominać o patriotyzmie narodowym. Takie elementy, jak „duma narodowa” czy „solidarność z tym, co polskie”, nadal winny być obecne w przestrzeni publicznej.
W dzisiejszym zrelatywizowanym świecie najważniejszy element patriotyzmu to patriotyzm wartości. Właściwie ukształtowana hierarchia wartości w narodzie gwarantuje dobrą jakość państwa.
Zasady państwa oparte na wartościach, na duchu narodowym gwarantują zachowanie trwałości i suwerenności państwa. Choć nie jest łatwo w zglobalizowanym świecie, gdzie wszystko jest płynne, zachować postawę, która byłaby odzwierciedleniem stałości, konsekwencji w działaniu zgodnej z wartościami narodowymi.