KS GRZEGORZ SOKOŁOWSKI

redaktor naczelny

W służbie Kościoła wrocławskiego

Spoglądając na Wieżę Matematyczną gmachu głównego Uniwersytetu Wrocławskiego, dostrzec można cztery XVIII-wieczne posągi Mangoldta, symbolizujące ówczesne wydziały uczelni: Prawa, Filozofii, Medycyny i Teologii. Posąg symbolizujący Teologię na szczycie Uniwersytetu jest znakiem, że u jego początków w 1702 r., jak i przez kolejne lata teologia była integralną częścią wrocławskiej uczelni.
Polityczna rzeczywistość po 1945 r. sprawiła, że teologia znalazła się poza murami Uniwersytetu. Mimo trudności organizacyjnych wrocławska teologia rozwijała się nadal. Od jesieni 1947 r. nauczani jej byli klerycy w seminarium duchownym, a w 1968 r. watykańska Kongregacja ds. Seminariów i Studiów Uniwersyteckich uznała prowadzone studium za kontynuację Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego.
Gdy Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu świętuje 50-lecie odnowienia struktur akademickich, z wdzięcznością spoglądamy na wszystkich, którzy przyczynili się do jego rozwoju, prowadzili badania naukowe i nauczali studentów. Może nie do końca sobie uświadamiamy, ale wrocławska uczelnia teologiczna jest bliska każdemu mieszkańcowi Dolnego Śląska. Kapłani i katecheci pracujący dziś w Metropolii Wrocławskiej swoje przygotowanie intelektualne zdobyli właśnie na tej uczelni, zatem w sposób pośredni formuje ona naszą wiarę.
Dziś, mimo że teologia funkcjonuje w ramach odrębnej uczelni, posąg ją personifikujący na wieży uniwersyteckiej pokazuje jej ważne miejsce w obrębie nauk. Posiadając atrybuty naukowości, wyróżnia się spośród innych dyscyplin naukowych swoim odniesieniem do życia wewnętrznego człowieka. Studiowanie teologii w sali wykładowej czy bibliotece winno znaleźć swoje dopełnienie na kolanach – w życiu duchowym człowieka.