Dobrzy Bracia

Bonifratrzy to zwyczajowa nazwa Zakonu Szpitalnego św. Jana Bożego.
Pochodzi ona od łacińskich słów bonum – dobro i frater – brat i nawiązuje do sentencji:
Bracia, czyńcie dobro!”– zachęty często wypowiadanej przez założyciela zakonu.

BR. ŁUKASZ DMOWSKI

przeor Konwentu Bonifratrów we Wrocławiu

ZDJĘCIA ARCHIWUM KONWENTU BONIFRATRÓW WE WROCŁAWIU

Bonifratrzy nazywani byli Dobrymi Braćmi, Braćmi Miłosierdzia, a także czubkami – z powodu charakterystycznego kształtu kaptura. Bracia zajmowali się dawniej głównie osobami chorymi psychicznie i z czasem określenie czubek zaczęło być stosowane w odniesieniu do osoby, która straciła zmysły. W Zemście Fredry Cześnik mówi do Papkina: „Niechże o tym już nie słyszę, bo do czubków odwieść każę”, i chodzi mu właśnie o bonifratrów…
Trochę historii
Założyciel zakonu – św. Jan Boży (1495–1550) – urodził się w Portugalii fot. 1, ale swą nowatorską działalność szpitalniczą prowadził w hiszpańskiej Granadzie i właśnie to andaluzyjskie miasto jest dla bonifratrów tym, czym Asyż dla franciszkanów.
Słowo Granada po hiszpańsku oznacza owoc granatu, który to owoc, zwieńczony krzyżem, stał się herbem Zakonu Szpitalnego fot. 2. Jan, jeszcze za swego życia, otrzymał przydomek Boży, bo realizował w swych działaniach Ewangelię Miłosierdzia – pomagając wszystkim potrzebującym niezależnie od ich narodowości czy wyznania.

Z grona współpracowników Jana Bożego, ponad 20 lat po jego śmierci, powstał Zakon Szpitalny, który szybko rozprzestrzenił się po świecie. Szlachta chętnie fundowała nowe szpitale i konwenty, ponieważ bracia byli fachowcami w leczeniu i pielęgnacji chorych. Do Polski bonifratrzy dotarli w roku 1609. Tradycja mówi o ufundowaniu pierwszego szpitala w Krakowie przez hrabiego Wilczogórskiego po tym, jak przybyły z Wiednia brat Gabriel Ferrara wyleczył króla Zygmunta III Wazę. Do Wrocławia bonifratrzy docierają z Cieszyna w roku 1711.
Ślub szpitalnictwa
Szczególną cechą zakonu bonifratrów jest dodatkowy ślub szpitalnictwa. W języku polskim termin ten kojarzy się z prowadzeniem szpitali – jest jednak znacznie „pojemniejszy”, bo pochodzi od łacińskiego słowa hospitalitas i oznacza gościnność, otwartość na potrzeby drugiego człowieka, a także wszelkie formy świadczenia pomocy fot. 3, 4.
Bonifratrzy to zakon bracki fot. 5. Choć od początku swego istnienia mogli do niego należeć kapłani, jednak zdecydowana większość członków to bracia zakonni, którzy w różnorodny sposób posługują chorym: jako technicy farmacji, pielęgniarze, opiekunowie medyczni czy lekarze.
Na świecie jest obecnie ok. 1100 braci, a do Prowincji Polskiej przynależy 80.
Bonifraterski wkład w rozwój medycyny to m.in. wprowadzanie dokumentacji medycznej. Najstarsze w Europie Środkowej księgi chorych przechowywane są w archiwum konwentu w Krakowie.

Wybitne zasługi dla rozwoju medycyny w Polsce ma bonifrater – brat Ludwik Perzyna – autor poradników medycznych pisanych dla najuboższej warstwy społeczeństwa i innych podręczników medycznych fot. 6. To właśnie brat Ludwik wprowadził do polskiego języka medycznego takie pojęcia, jak surowica czy położna. Inne terminy, jak np. smutnodur – oznaczający depresję – nie są obecnie stosowane, podobnie jak wiele innych mian z ówczesnego języka medycznego, jak chociażby dziurnik pośladkowy stosowany jako określenie końcowej części przewodu pokarmowego.

ZDJĘCIA ARCHIWUM KONWENTU BONIFRATRÓW WE WROCŁAWIU

Bonifraterska misja: placówki lecznicze i opiekuńcze
Prowadzenie specjalistycznych placówek leczniczych i opiekuńczych jest dziś możliwe tylko i wyłącznie dzięki ścisłej współpracy braci z osobami świeckimi. W Polsce zakon współpracuje z ok. dwoma tysiącami osób, które w różnorodny sposób włączają się w bonifraterską misję fot. 7.
To dzięki współpracownikom świeckim zakon może być obecny w 52 krajach świata. W Polsce bonifratrzy prowadzą między innymi szpitale, domy pomocy społecznej, apteki, hospicjum stacjonarne i hospicja domowe, jadłodajnie, ośrodek interwencji kryzysowej dla matek z dziećmi, warsztaty terapii zajęciowej dla osób niepełnosprawnych intelektualnie fot. 8. W naszych ośrodkach korzystamy ze wsparcia wolontariuszy fot. 9. W ubiegłym roku dwóch z nich objechało na rowerach Polskę, by w ten sposób przybliżać innym wiedzę o idei ruchu hospicyjnego fot. 10.
Szczególnym przykładem wiernego wypełnienia bonifraterskiego charyzmatu są bracia i współpracownicy, którzy zmarli w wyniku epidemii wirusa Ebola, jaka dotknęła zachodnie wybrzeże Afryki w 2014 r.
Konwent Bonifratrów we Wrocławiu był miejscem, w którym swoje pierwsze kroki zakonne stawiał brat Fortunatus Thanäuser fot. 11. Brat ten urodził się w Berlinie, jednak jego dzieciństwo upłynęło na dolnym Śląsku – w Woliborzu. W latach 50. musiał opuścić Śląsk, dzieląc los wielu Niemców. Po okresie wytrwałej pracy w nowo utworzonej Prowincji Nadreńskiej, trafił do Indii.
Nie wahał się, by dla dobra chorych porzucić europejską kulturę, uczyć się nowych języków i obyczajów.

W uroczystościach pogrzebowych brata Fortunatusa w 2005 r. wzięło udział 25 tysięcy osób. Obecnie jest on kandydatem na ołtarze.
Szczególną postacią był także brat Joachim, który do 90. roku życia starał się pomagać mieszkańcom krakowskiego Kazimierza fot. 12.
Bonifratrzy we Wrocławiu
We Wrocławiu zakon prowadzi od 17 lat hospicjum przy ul. Poświęckiej. W najbliższych latach planowane jest przywrócenie działalności medycznej w kompleksie klasztorno-szpitalnym przy ul. Traugutta i utworzenie tam „zielonego zaplecza” dla tej działalności w postaci „Ogrodów Życia”. W październiku 2017 r. zasadziliśmy w tym miejscu pierwsze trzy jabłonki fot. 13, 14.
Osoby zainteresowane naszym zakonem zapraszamy na rekolekcje powołaniowe, które odbywają się 2–3 razy w roku. Kolejne etapy formacji to trwający ok. 6 miesięcy postulat w Łodzi, dwuletni nowicjat w Cieszynie i pięcioletni okres scholastykatu przygotowujący do złożenia profesji wieczystej.
Podczas obłóczyn – uroczystego przyjęcia do nowicjatu – kandydat otrzymuje habit i imię zakonne fot. 15.
W bonifraterskich konstytucjach czytamy: „Oddajemy się z radością służbie cierpiącym poprzez postawy i czyny charakterystyczne dla Bonifratra: poprzez pokorną, cierpliwą i odpowiedzialną posługę, pełną szacunku i wierności dla osoby, pełną zrozumienia, życzliwości i wyrzeczenia; uczestnicząc w ich troskach i nadziejach”. Obyśmy potrafili realizować te zasady jak najwierniej!