KS GRZEGORZ SOKOŁOWSKI

redaktor naczelny

Bóg jest miłością

Bóg stał się jednym z nas, aby spotkać każdego człowieka, aby ukazać, że każdy z nas jest dla Niego cenny. Świętując Boże Narodzenie, uświadamiamy sobie, że Bóg pierwszy nas umiłował oraz pozwolił dostrzec i odczuć Jego miłość. Bóg przede wszystkim chce, byśmy pozwolili mu się kochać. Wiara w miłość Boga staje się korzeniem, z którego wyrasta nasza odpowiedź miłości zarówno ku Bogu, jak i ku bliźnim. Człowiek nie tylko odkrywa prawdę o Bogu, który jest Miłością, ale też zostaje uzdolniony do przyjęcia tego daru i życia zgodnego z tym darem.
Pisał św. Jan: „Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, ponieważ miłość jest z Boga”. Pełnia chrześcijańskiego życia to realizacja wezwania do miłości. Każdy człowiek znajduje się w relacji miłości względem Boga i bliźniego. Problem pojawia się wtedy, gdy któraś z tych relacji zostanie zerwana, zaburzona, nadmiernie wyeksponowana.
Mówienie o miłości Boga staje się kłamstwem, jeżeli człowiek zamyka się na bliźniego. Z drugiej strony: autentyczna miłość bliźniego jest możliwa, kiedy jej punktem wyjścia jest intymne spotkanie z Bogiem.
Człowiek dzięki życiu religijnemu staje się coraz bardziej wrażliwy na drugiego człowieka, ale też sama „pobożność” czy praktyki religijne bez zwracania uwagi na drugiego człowieka są pozbawione miłości.
Autentyczna religijność nie jest ucieczką od życia, spraw i problemów społecznych, lecz wprowadzeniem miłości jako stylu życia, by nie była to miłość ograniczona do jakiejś wąskiej grupy, ale „dla wszystkich”.
W imieniu redakcji miesięcznika „Nowe Życie” życzę, by czas przygotowania i przeżywania Świąt Bożego Narodzenia uświadomił nam na nowo prawdę o Bożej miłości do nas oraz byśmy sami przemieniali się w duchu tej miłości w naszych codziennych relacjach z bliźnimi – zarówno tymi żyjącymi obok nas, jak i daleko, lecz bliskimi więzami chrztu.