KS GRZEGORZ SOKOŁOWSKI

redaktor naczelny

Pamięć o zmarłych

Przed Chrystusem Zmartwychwstałym wstawiamy się za naszymi zmarłymi. Zwykle prosimy za nich słowami modlitwy, w której zawarte są dwie prośby: pierwsza o wieczny odpoczynek w pokoju; druga – o światłość wiekuistą.
Jeśli na ziemi nasz odpoczynek dobrze przeżywamy, to nie jest on bezmyślną bezczynnością, ale jest zapomnieniem o udręczeniach, wyzwalaniem się z niepokoju. Podobnie i wieczny odpoczynek, o który prosimy dla zmarłych, jest bezpiecznym trwaniem przed Bogiem, jest wyjściem ze stanu tęsknoty za Bogiem do radości przebywania z nim. Osiągnięcie spoczynku, wiecznego pokoju, to wyjście z sytuacji niepokoju, niepewności, ze stanu tęsknoty za zbawieniem.
Drugą prośbę o dar światłości wiekuistej pojmujemy przez analogię do światła ziemskiego. Na ziemi światło potrzebne jest do widzenia i do życia, bez światła niczego nie zobaczymy, a w absolutnej ciemności ginie życie. Bez światła niemożliwe byłoby ludzkie życie. Słoneczne, pogodne dni pomnażają naszą radość, w przeciwieństwie do ciemności, która wzbudza w nas przygnębienie i smutek. Mówimy także o świetle duchowym, które pozwala nam widzieć sens życia, cierpienia, ofiary, śmierci. Tym światłem, które oświetla tajemnicę naszego życia i śmierci, jest Boże Objawienie. Światłem oświecającym nas w sferze naszego ducha jest przede wszystkim Jezus Chrystus. On powiedział o sobie: „Ja jestem światłością świata. Kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia”. Światłość wieczna, o którą prosimy dla zmarłych, to światłość, którą jest Bóg. Ona pozwoli nam zobaczyć całe piękno Boga, jego miłość i dobro. Pozwoli widzieć piękno i wielkość Jego majestatu. Niech ten wieczny odpoczynek i światłość wiekuista staną się udziałem tych, których polecamy Bogu w naszych modlitwach.