On i ona,

czyli o męskości i kobiecości we współczesnym świecie

Refleksję nad rozumieniem męskości i kobiecości we współczesnym świecie
trzeba rozpocząć od uświadomienia sobie, że tożsamość mężczyzny
buduje się przez tożsamość kobiety, i odwrotnie.

EWA PORADA

Katowice

PIXABAY/FOTOMONTAŻ MWM

Współcześni młodzi ludzie, żyjąc w świecie, w którym wszystko może być kwestią umowną, gdzie wszystko można wybrać, a wybór zmienić w dowolnej chwili, dopasować do własnych potrzeb, powoli gubią swoją tożsamość. Myślę o wpływie świata wirtualnego na nich samych i relacje z innymi.
Co się stało z owymi pięknymi kobietami, które dzisiaj przesiąknięte są arogancją i wulgaryzmem? Co się stało z tymi przystojnymi i mądrymi mężczyznami, odgrywającymi dziś rolę prymitywnych prostaków? Próbując odpowiedzieć na te pytania, warto sięgnąć do istoty męskości i kobiecości.
Męskość…
Priorytetową cechą mężczyzny jest odpowiedzialność za drugiego, za swoją małżonkę i rodzinę. Odpowiedzialność płynąca z bezinteresownej miłości. Mężczyzna to ten, który chroni, który jest w stanie narazić siebie na szykany, trudności, niebezpieczeństwo, aby zapewnić poczucie bezpieczeństwa bliskiej osobie. Mężczyzna w końcu towarzyszy w drodze, inaczej jednak niż kobieta, która ze swej natury pragnie strzec przed wszelkimi niebezpieczeństwami, mężczyzna zaś towarzyszy w ich pokonywaniu, jest blisko, aby w razie potrzeby zareagować, ochronić, wspomóc w pokonywaniu trudności. Męskość to też zaufanie do drugiego i budowanie przestrzeni wolności.
Nie można więc być mężczyzną, pozostając wyizolowaną jednostką, niezależną od innych. „Mężczyzna, póki nie weźmie odpowiedzialności za drugą osobę, pozostaje wewnętrznie samotny, a jego życie przepełnia pustka” – czytamy w Promieniowaniu ojcostwa Karola Wojtyły. Do istoty męskości należy zatem tworzenie prawdziwych i głębokich relacji z innymi ludźmi.
Do tego zadania mężczyzna przygotowuje się od najmłodszych lat, a elementami składowymi są m.in.: szarmanckość, pomoc w pracach domowych i w swoim środowisku, dobre przygotowanie do pracy zawodowej, odpowiednie traktowanie drugiego człowieka, a w szczególności kobiet, otwartość, stawanie w obronie słabszych itp.
Zacieranie się istoty męskości wiąże się z brakiem odpowiedzialności za siebie. Jeśli mężczyzna nie panuje w pełni nad sobą, nad swoimi potrzebami, instynktami, będzie unikał prawdziwego spotkania z drugim, inna osoba będzie dla niego zagrożeniem, będzie tym, który potencjalnie może odkryć jego słabość. Taki mężczyzna z trudem będzie brał odpowiedzialność za innych, niechętnie będzie występował w obronie najbliższych i potrzebujących pomocy. A zatem bycie mężczyzną to również samowychowanie i panowanie nad sobą.

Kobiecość…
To delikatność, wrażliwość, wdzięk.
Kobiecość to zdolność do bezinteresownej miłości, to obejmowanie czułą troską każdego spotkanego człowieka, szczególnie zaś najbliższych. Jan Paweł II w Liście do kobiet nr 30 napisał, że Bóg zawierza kobiecie w jakiś szczególny sposób człowieka. Oczywiście, Bóg zawierza każdego człowieka wszystkim ludziom i każdemu z osobna. Jednak to zawierzenie odnosi się w sposób szczególny do kobiety – właśnie ze względu na jej kobiecość – i w sposób szczególny stanowi o jej powołaniu. Oznacza to, że kobieta ze swej natury (a nie z wyboru społecznego) jest zwrócona zwłaszcza w kierunku drugiego człowieka, jest wyczulona na jego potrzeby, troski, bolączki, radości i sukcesy. A zatem kobiecość rozumiana jako troskliwe towarzyszenie innym powinna przenikać ognisko domowe, ze szczególnym uwzględnieniem męża i dzieci, środowisko pracy, przestrzenie naukowe, społeczne i polityczne, a także środowiska kościelne.
Wszędzie tam kobieta zwraca swoją uwagę nie tyle na sprawy i zadania do załatwienia, ile na potrzeby drugiego człowieka, jego smutki i radości. Właśnie kobiecość polega na wrażliwym dostrzeganiu potrzeb drugiego, nawet wtedy, gdy ten nie ma odwagi poprosić o pomoc.
Kobiecość to także piękno, ale nade wszystko piękno wewnętrzne, budowane przez ofiarną miłość, bezgraniczną wierność, niestrudzoną aktywność, umiejętność łączenia wnikliwej intuicji ze słowem pocieszenia i zachęty. Kobiecość to piękno płynące z jej pięknego i wrażliwego życia.
Współczesność
Nasuwa się więc pytanie: czy te cechy są jeszcze dzisiaj aktualne, czy przystają do współczesności? A może mamy już do czynienia z innym wzorem kobiecości i męskości? Może owe ideały odeszły już do lamusa? Jednak właśnie taka kobiecość i męskość były i są tęsknotą ludzkości.
Trzeba jednak pamiętać, że tożsamość mężczyzny buduje się przez tożsamość kobiety i odwrotnie. Kobieta oczekuje, że mężczyzna da jej poczucie bezpieczeństwa, że będzie się nią opiekować i ją chronić. Mężczyzna zaś oczekuje, że kobieta potrafi docenić jego odpowiedzialność, chęć budowania dobrych relacji z innymi, a przede wszystkim tworzenia własnego bezpiecznego domu (pod względem materialnym, duchowym, moralnym).
Wydaje się zatem, że podstawowym zadaniem współczesnych kobiet i mężczyzn jest zgoda na promieniowanie ich kobiecości i męskości na innych. To bez wątpienia ułatwi nam codzienne życie, a stopniowo będzie przemieniało także nasze środowiska i społeczeństwo.