Całym życiem służyć

Harcerstwo to nie tylko przeprowadzanie starszych osób przez ulicę czy stanie
ze sztandarem. To coś zdecydowanie głębszego, mocno osadzonego
w chrześcijaństwie i Panu Bogu. Przyjrzyjmy się Skautom Europy.
Może spotykasz beżowe i błękitne mundury na co dzień?

MACIEJ RAJFUR

Gość Niedzielny

Letnie obozy to obcowanie z naturą i korzystanie z jej dobrodziejstw

MACIEJ RAJFUR

Niełatwo ich opisać jednym określeniem. Należałoby użyć pewnej syntezy pojęć: ruch wychowawczy, wspólnota, szkoła survivalu i wychowania obywatelskiego w kontakcie z naturą, formacja charakteru, duszy, ale i ciała. Można powiedzieć, że to kompleksowy nurt, kształtujący młodego człowieka w duchu najważniejszych wartości: Boga, rodziny, ojczyzny, honoru, miłości i służby bliźniemu oraz nieustannego samorozwoju. A najpiękniejszy w tym wszystkim okazuje się fakt, że mamy do czynienia z wychowaniem młodych przez… młodych.
Szlachetne korzenie
Jeśli ktoś ma życzenie zagłębić się bardziej w filozofię i cele harcerstwa, powinien koniecznie sięgnąć do pedagogiki lorda Roberta Baden-Powella. Brytyjski wojskowy, generał porucznik i pisarz był twórcą i założycielem skautingu. Od początku twierdził, że rozwój młodego człowieka musi uwzględniać jego odniesienie do Boga. Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”, czyli tzw. Skauci Europy, wywodzi się z ruchu skautingu katolickiego stworzonego w Belgii i Francji przez o. Jakuba Sevina. Jezuita nadał jednoznaczny chrześcijański sens skautingowi, rozwinął badenpowellowską ideę dobrego uczynku jako służby chrześcijańskiej. Urzeczywistnił również pomysł zakorzenienia skautingu we wspólnocie Kościoła, czyli zastęp stał się grupą skautów, którzy są świadomymi braćmi i siostrami w Chrystusie.

Na polski grunt ruch harcerstwa katolickiego wchodzi w lutym 1982 r., a w 1989 zostaje przekształcony w Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”. Po sześciu latach polscy skauci przyłączają się do Federacji Skautingu Europejskiego. W ten sposób zapewniona zostaje kontynuacja wysiłków polskiego harcerstwa przedwojennego, w szczególności Stanisława Sedlaczka, który pragnął oprzeć metodę wychowania na dokonaniach ojca Sevina. 3 sierpnia 1994 r. Jan Paweł II przyjmuje na audiencji w Bazylice św. Piotra w Rzymie Skautów Europy. Mówi do nich wówczas: „jesteście powołani do tego, aby z całym młodzieńczym zapałem uczestniczyć w konstruowaniu Europy narodów, w której w każdym człowieku szanowana byłaby godność dziecka miłowanego przez Boga i byłaby tworzona jedna społeczność oparta na solidarności i na miłości bratniej”.
Armia Pana Boga
Współcześnie Zawiszacy krzewią i rozwijają pedagogikę Baden-Powella. Łączą ją z najlepszymi tradycjami przedwojennego harcerstwa polskiego, nawiązując do takich postaci, jak: Stanisław Sedlaczek, Andrzej Małkowski i ks. Kazimierz Lutosławski. Są także najbliżej współpracującą z Kościołem katolickim organizacją harcerską w kraju, uznani przez Konferencję Episkopatu Polski.

Specjalnie ułożone palce dłoni podczas przyrzeczeń
albo przywitania skautowego. Trzy palce uniesione
do góry przypominają trzy główne cnoty harcerza:
szczerość, ofiarność, czystość. Kciuk przykrywający
najmniejszy palec przypomina zasadę, że silniejszy
ma chronić słabszego

Obrzędy harcerskie mają ściśle określoną
i charakterystyczną formę

ZDJĘCIA MACIEJ RAJFUR

Skauting – kuźnia najszlachetniejszych wartości
wszczepianych w młode serca

Zajęcia plastyczne, rękodzielnicze u młodych skautek
(wilczków) uczą samodzielności i kreatywności

Ich forma działania i wychowania opiera się mocno na duszpasterstwie, czyli obecności kapłana, który nie tylko towarzyszy, ale pełni funkcję czynnego duszpasterza podczas zbiórek, uroczystości, zimowisk czy obozów. I to wyróżnia ich mocno od innych organizacji harcerskich. Bóg i formacja chrześcijańska są bardzo ważną, wręcz nieodłączną częścią skautowej przygody. – Główne założenie Skautów Europy wyraża się w określeniu: wychowanie młodych przez młodych, czyli oddanie im właśnie odpowiedzialności do realizacji określonych celów – tłumaczy ks. Grzegorz Tabaka, duszpasterz hufców wrocławskich (żeńskiego i męskiego), kapłan archidiecezji wrocławskiej.
W swoich metodach działania Zawiszacy stawiają na wszechstronny rozwój osobisty w pięciu dziedzinach: zdrowie i sprawność fizyczna, zmysł praktyczny, kształcenie charakteru, zmysł służby oraz życie religijne. – Realizują to poprzez konkretne zadania i działania. Zajęcia odbywają się osobno w nurcie męskim i żeńskim, co pozwala na odpowiednie dostosowanie zadań, uwzględniające zróżnicowanie w zainteresowaniach obu płci – uzasadnia ks. G. Tabaka. W zależności od wieku Skauci Europy dzielą się na trzy gałęzie: wilczki (8–12 lat), harcerki i harcerze (12–17 lat), przewodniczki i wędrownicy (powyżej 17 lat).
Kadrę wychowawczą stanowią młodzi w wieku 18–26 lat i więcej wraz z udziałem dorosłych oraz rodziców.
– Skauting kładzie duży nacisk na kształtowanie postawy służby w wielu wymiarach. Mówią o tym podstawowe teksty programowe, np. rota przyrzeczenia, której początek brzmi: „Na mój honor, z łaską Bożą, przyrzekam całym życiem służyć Bogu, Kościołowi, mojej Ojczyźnie i Europie chrześcijańskiej”. Znajduje to swoje potwierdzenie również w 3. punkcie Prawa Harcerskiego:

„Harcerz jest powołany do służby bliźniemu i jego zbawieniu” – opowiada dolnośląski duszpasterz skautów.
Misja charytatywna, czyli bezcenna

Skauci Europy to przede wszystkim ruch uczący przez działanie. Stawiający przed młodymi zadania, które mają rozwijać ich charakter, osobowość, również duchowość.
Katoliccy harcerze funkcjonują przy wielu parafiach archidiecezji wrocławskiej. Tam współpracują z duszpasterzami i nie tylko realizują swoje cele, ale również pomagają kapłanom oraz wspólnotom parafialnym. Służą swoimi zdolnościami, swoim czasem i chęcią do pomocy. – Ważną zasadą jest zaangażowanie rodziców oraz aby to, czego uczymy się w organizacji, miało przełożenie na codzienność: w rodzinie i w domu – mówi Natalia Broniszewska, hufcowa żeńskiego 2. hufca wrocławskiego.
Jak podkreśla, skauting to przyjaźń i wspólne przeżywanie przygody, która prowadzi do Pana Boga. To bezinteresowna służba Najwyższemu Panu i bliźnim. – Skauting to codzienny dobry uczynek, dawanie siebie innym i pomaganie sobie nawzajem. Nauka, jak z dnia na dzień stawać się lepszym człowiekiem – dodaje N. Broniszewska. Zaznacza przy tym, że przewodniczki i wędrownicy, tj. kadra wychowawcza, służą młodszym, jednocześnie rozwijając siebie. Czyli, mówiąc krótko, dwa w jednym: służba przez formację, formacja przez służbę. Oni są szefami. Prowadzą gromady, drużyny, ogniska i kręgi. W ten sposób zdobywają ogromne doświadczenie i sprawiają, że możliwe staje się główne zadanie skautingu – „wychowanie młodych przez młodych”. Co bardzo istotne, robią to całkowicie za darmo, charytatywnie. Oddają się dla szczytnej sprawy, w imię idei, a korzyści odnoszą w sercu, nie w portfelu.

Harcerze mają swoje pieśni.
Muzyka jest ważną częścią ich formacji

Przyjęcie świecy, symbolu Chrystusa, w
czasie rozesłania na obozy letnie

ZDJĘCIA MACIEJ RAJFUR

Skautowa kuchnia obozowa tętni życiem!

Semper parati
Na gruncie międzynarodowym Skauci Europy są organizacją pozarządową biorącą aktywny udział w inicjatywach społeczeństwa obywatelskiego, np. mają status doradczy przy Radzie Europy, zabierając głos w sprawach młodzieży, rodziny i wychowania. W Polsce Skauci Europy posiadają status Organizacji Pożytku Publicznego. Są organizatorami wielu społeczno-religijnych inicjatyw.
W archidiecezji wrocławskiej ich liczba wzrasta. Zarówno wśród chłopców, jak i dziewcząt.
Nie można tego wrzucić do worka „zajęć dodatkowych” czy „hobby”, ponieważ mówimy o czymś o wiele głębszym.
Harcerstwo determinuje pewną postawę życiową, która nie kończy się wraz ze zdjęciem munduru, lecz trwa 24 godziny na dobę w każdym środowisku: w szkole, w domu, na podwórku, w pracy, na studiach. Ruch Zawiszaków to dla dziecka doskonały przedsionek do dorosłości, który wyposaża je na przestrzeni czasu w dobre narzędzia do radzenia sobie w przyszłości z problemami i wyzwaniami.
Mówimy tu także o wielkiej przygodzie z Bogiem, naturą i rówieśnikami. O przyjaźniach, które zostają na całe życie.
Warto przywołać zawołanie powtarzane na różnych uroczystościach skautowych: Semper parati, czyli zawsze gotowi. By służyć.